Translate
Publikacje Losowe

Wielki marsz srebrno-ekranowego cielca

Richard Bachman „The Long Walk” – Miałem wtedy piętnaście albo szesnaście lat. Był początek pięknego maja, kiedy w księgarniach ukazała się książka Richarda Bachman’a zatytułowana Wielki marsz.  Nie wiedziałem jeszcze, że przeczytam coś co dosłownie zdzieli mnie obuchem po głowie. Dziś ta książka nie wywarłaby takiego wrażenia, ale wtedy znajdowałem się na szczycie wyostrzonej wrażliwości […]

Ost. Komentarze
stat4u

St. Jude Thaddaeus -  Apostoł

Ur. w I połowie I wieku w Galileii. Zostawił po sobie krótki list, który należy do Ksiąg Pisma Świętego. List pisany pięknym językiem świadczy o  dobrym wykształceniu autora. Atrybutami Judy są: barka rybacka, kamienie, krzyż, księga, maczuga, miecz, laska, pałki, którymi został zabity i topór. Męczeńska śmierć  dopadła go w Libanie lub Persji, gdzie głosił ewangelię, spełniając tym samym, obietnicę Jezusa. Bowiem gdy tamtejszy król zaprosił Chrystusa do siebie, usłyszał, że  wysłany  zostanie tam uczeń.

Kult św. Judy Tadeusza, patrona spraw  trudnych i beznadziejnych, jest wciąż żywy w wielu krajach, również w Polsce.

Nasuwa się pytanie, dlaczego Ewangeliści św. Judę, „brata” Pana Jezusa nawet z nim ponoć spokrewnionego, stawiają w wykazach na tak dalekim miejscu, podobnie jak Szymona i Jakuba Młodszego? Otóż nie umniejszają ich czci, lecz jest to po prostu wynik przyjętej zasady, biorącej pod uwagę kolejność przystąpienia do grona Apostołów.

Ciało Judy znajduje się w bazylice św. Piotra w Rzymie.  Święto jego imienia Kościół katolicki obchodzi 28 października, a Kościoły wschodnie 19 czerwca – ew

***
O święty Judo Tadeuszu, krewny Chrystusa Pana, wielki Apostole i Męczenniku, sławny cnotami i cudami, Ty jesteś potężnym Orędownikiem w przykrych położeniach i sprawach rozpaczliwych. Przychodzę do Ciebie z pokorą i ufnością i z głębi duszy wzywam Twojej przed Bogiem pomocy. O święty mój Patronie, któremu Bóg dał przywilej ratowania w wypadkach, gdzie już nie ma nadziei pomocy, spojrzyj na mnie łaskawie. Oto życie moje pełne cierpień i boleści; dzień za dniem upływa w ucisku, a serce moje wezbrało goryczą. Drogi mojego życia gęstym pokryły się cierpieniem i ledwie dzień mija bez troski i łez. Umysł mój otoczony ciemnością; niepokój, zniechęcenie i rozpacz nawet wdzierają się do duszy tak, iż niemal zapominam o Boskiej Opatrzności.
O święty mój Orędowniku, ty mnie nie możesz opuścić w tym moim smutnym położeniu. Nie odejdę od stóp Twoich, dopóki mnie nie wysłuchasz. Pospiesz ku ratunkowi mojemu, a wdzięczność moją okazywać Ci będę przez całe życie, szerząc cześć Twoją. Amen.
***
Najsłodszy Panie Jezu Chryste, w zjednoczeniu z niepojętą niebiańską chwałą, która z Trójcy Przenajświętszej spływa na ludzkość całą, na Pannę Najświętszą, na wszystkich aniołów i świętych, sławię, uwielbiam i składam Ci dzięki za łaski i dary, którymi obdarzyłeś Twego wybranego Apostoła, co miał szczęście do Twojej rodziny się zaliczać. Błagam Cię, racz mi udzielić Twej łaski dla jego zasług i wspieraj mnie za jego przyczyną we wszelkich potrzebach. Amen.

fot. Obraz El Greco 1606
Czytaj dalej:
- Św. Juda Tadeusz apostoł

A jako kropkę nad i dopiszę…

Więcej rzeczy jest osiąganych przez modlitwę niż świat jest w stanie sobie wymarzyć – Alfred, Lord Tennyson.

Podobno tylko wybrańcy cierpią, bo właśnie cierpiąc mają szansę skierować się w stronę modlitw.

Niektórzy z nas wiedzą, że się modlą. Inni myślą, że nie – ponieważ nie padają na kolana rano i wieczorem. Ale przecież siedzą całą noc przy chorym dziecku, robią zakupy dla starszych rodziców, borykają się trudnym życiem z alkoholikiem, wspierają marzenia tych, których kochają, swą ciężką pracą lub pomocą przy ich dzieciach. Pomagają przyjacielowi w rozpaczy, towarzyszą przyjaciółce w radości, troszczą się o swoje ciało i duszę. To też jest modlitwa.

Bez względu na to, czy zdajemy sobie sprawę czy nie – to modlimy się każdym oddechem, uderzeniem serca, uśmiechem. Modlimy się pragnieniem, oczekiwaniem, tęsknotą, głodem, wzrokiem, żalem. Modlimy rozczarowaniem, zniechęceniem, desperacją, niewiarą. Modlimy się złością, wściekłością, zazdrością. Modlimy przyjemnością, zadowoleniem, szczęściem, radością, uniesieniem. Modlimy wdzięcznością, uznaniem, docenieniem, akceptacją, ulgą. Modlimy się, kiedy pocieszamy, kiedy wspieramy. Modlimy, kiedy się śmiejemy i kiedy płaczemy. Modlimy się, kiedy pracujemy i kiedy bawimy. Modlimy się, kiedy kochamy ukochanego partnera i kiedy przygotowujemy komuś posiłek.

Modlitwą jest choroba. Modlitwą jest nasze życie. Modlitwa to dzieło sztuki, namalowana mandala, zapalona świeczka, napisana książka, wiersz lub utwór muzyczny.

Tak czy inaczej ciągle się modlimy. To jak żyjemy, celebrujemy, szanujemy jest modlitwą. Po prostu jedne modlitwy są lepsze od innych, a świadome modlitwy są najlepsze, bo świadome życie jest najpiękniejsze…  – ew
Moc-modlitwy-a-medycyna (Inspiracją do tych pięknych rozważań, są luźne zapiski od rozmodlonej Helenki, która jest już kilka lat po operacji onkologicznej i wszystko OK!)

222 Responses to “Św. Juda Tadeusz, patron spraw beznadziejnych”

  • Ewa pisze:

    Czyli w wielu sprawach to mój patron. :-(

    • grze pisze:

      blagam cie sw judo pomoz mi wyjsc z tego cierpienia bym nie opuscil mojej rodziny

    • marta pisze:

      W wielu sprawach to tez mój patron, dlatego modlę się o naszą rodzinę by była szczęśliwa, aby nasza sytuacja się poprawiła, uczynię wszystko, aby tak było.

    • zrozpaczona pisze:

      Święty Judo Tadeuszu bardzo Cię proszę pomóż mi w tym tak trudnym dla mnie okresie życia.
      Marzę o tym, by mieć z powrotem moje życie, błagam Cię.
      Oddałabym wszystko by wrócić do życia. Proszę.
      Nie wiem jak długo jeszcze będę mogła znosić ten koszmar.

  • Moon pisze:

    Miałam, i chyba nadal gdzieś mam, obrazek ze Św. Judą Tadeuszem i z tekstem tej modlitwy.

  • Aleksandra pisze:

    Święty Judo Tadeuszu dopomoz mi w trudnej sprawie. Zgubilam portfel z dokumentami dowodem osobistym, legitymacja studencka. Prosze Cie o wstawiennictwo do Boga aby stal sie cud i znalazca odeslal dokumenty bardzo sie martwie o to bo beda mi potrzebne do matury…a nie zdarze ich wyrobic prosze Cie św Judo.

  • relissys pisze:

    Bardzo Cie proszę o pomoc w tej trudnej sprawie.Wiem że przypadek mojej ciąży jest beznadziejny ale Ty tylko możesz mi pomóc.Bardzo proszę o wsparcie.

  • Magda pisze:

    Proszę o dary Ducha sw. siłe w pokonywaniu trudnosci i pomoc w życiu.Odmawiałam nowennę do św. Judy i mi pomógł. Wierzę, ze teraz mi doda siły nadzieii i pomoże mi w życiu być dobrym człowiekiem.Również zamówiła 3 Msze św. o której intencji wie Jezus i wierzę w to że mi pomoże. Jawiem, że mi pomoże. Ma silna wiarę.

  • Magda pisze:

    Chcę dodac, że nie tylko ja doznałam pomocy od sw. Judy lecz kilka innych osób, które z wiarą odmawiały litanię i nowenne. Dzisiaj kiedy sama nie moge sobie poradzć w życiu wiem , że mogę liczyć na św. Judę i bedę Go zawsze chwaliła, nie zostawia nikogo bez pomocy. Goraco Państwa pozdrawiam i polecam Swietnego Judę. Magda. Sietny bo naprawdę jest niezły.

  • ew pisze:

    Magda, mnie nie musisz przekonywać. Św.Juda ma na ecodniu nie bez powodu swoje stałe miejsce.
    Pozdrawiam.

  • Anna pisze:

    św.Judo
    proszę cię spraw aby sprawa zwiazana z moim mężem została pozytywnie załatwiona i aby mógł wrócic do domu…

  • Anna pisze:

    Św.Judo,proszę Cię o szczęśliwy poród i zdrowie dla mojego dziciątka.Błagam o zdrowie i szczęście dla Patryka.Proszę też,aby moje trudne osobiste sprawy rozwiązały się dla mnie pomyślnie.Nie opuszczaj mnie Św.Judo,w Tobie pokładam całą nadzieję.Amen.

  • Asia pisze:

    Św. Judo,
    proszę Cię o pomoc w osobistym życiu. Abym jak najszybciej uporała się z opuszczeniem mnie przez ukochaną osobę i proszę spraw, aby na mojej drodze pojawił się ktoś, kto mnie pokocha i nie będzie miał wątpliwości, że to ja jestem tą jedyną, z którą chce spędzić całe swoje życie. Proszę o siłę, aby przejść teraz ten trudny czas i wiarę, że mnie też kiedyś czeka szczęście.
    Tylko nadzieja pozwala mi przeżyć każdy dzień.

  • joanna pisze:

    Święty Judo Tadeuszu..
    mój brat leszek jest bez pracy, moi rodzice też.. pomóż nlaleść pracę dla mojego taty i leszka.. spraw aby leszek stał się samodzielny, niezależny i rozsądny.. pomóż nam w tej trudnej sytuacji.. wiem, ze mozesz bo już mi pomogłaś..

  • Aska pisze:

    Święty Judo Tadeuszu
    spraw abym nie straciła pracy, abym miała pracę do końca życia. tak bardzo się boję o przyszłość..

  • eliza pisze:

    Sw Judo pomoz mi uporac sie z beznadziejna sytalacja w moim zyciu aby wszystko przestało byc takie szare jak dodychczas

  • ania pisze:

    Sw.Judo módl się za mnie by powrócił do mnie Krzysiek

  • przemek pisze:

    Proszę Cię mój dobry Patronie o sw Tadeuszu Judo o pomyślne rozwiązanie moich problemów finansowych oraz sercowych. Bardzo Cie proszę z głębi serca o spełnienia mych prósb.

  • Sylwia pisze:

    Święty Judo Tadeuszu błagam Ciebie i proszę o wstawiennictwo Twoje w pomocy otrzymania pracy na elektrowni. Jest to sprawa beznadziejna dlatego w Tobie pokładam ufność i wiarę.

  • mar pisze:

    Święty Judo Tadeuszu Cię o pomoc aby Ela mnie pokochała i o zdrowie dla całej rodziny,znajomych i Pokój na Świecie.

  • gonia pisze:

    Św Juda Tadeuszu bardzo serdeczne Cię proszę o zdrowie, wręcz błagam o zdrowie dla mnie, moich dzieci i mojego męża. W Tobie pokładam całą nadzieję, i proszę o wstawiennictwo u Panienki Najświętszej i Pana naszego Jezusa Chrystusa . Amen.

  • Barbara pisze:

    Święty Judo Tadeuszu proszę Cię o pomoc dla mojego męża aby przedłużono mu umowę o pracę.

  • dom pisze:

    Św Judo Tadeuszu proszę Cię o pomoc w mojej trudnej sytuacji życiowej, jest mi bardzo ciężko, znalazłęm się na rozdrożu swojego życia przez Twoje wstawiennictwo proszę o pomoc.

  • Ewa pisze:

    Św.Judo błagam Cię o modlitwę za mnie i moją rodzinę oraz o pomoc w znalezieniu pracy.

  • aga pisze:

    Sw.Judo bardzo Ci dziekuje za za dotychczasowe laski jakimi mnie obdarzyles i bardzo cie prosze o wyciszenie i pomoc w znalezieniu pracy mojemu bratu.

  • ewolny pisze:

    Rzadko Cię o coś proszę, chociaż naprawdę mam o co. Jestem wdzięczna za dotychczasowe łaski, wielbię Cię i z wdzięcznością głoszę Twe imię.

    Ale dziś jeszcze proszę o zdrowie, o życie dla małej dziewczynki. Proszę daj jej siłę.

  • anna pisze:

    św. Judo Tadeuszu, prosze Cie, wstaw sie za nienarodzone zagrozone dzieci do Najświetszej Marii Panny, Matki naszej Kochanej, i Jej Syna Ukochanego Pana Jezusa Chrystusa,o to by mogły sie narodzic zdrowe i by mogły wychowywac sie w szczesliwej pełnej miłosci rodzinie, bliziutko Pana Jezusa, z całego serca prosze.
    Prosze także o prawdziwą miłość i zakochanie pomiedzy mnie i Andrzejem, bysmy ngdy nie mieli zadnych wahan ze nie chcemy byc razem, bysmy zawsze byli dla siebie wsparciem, i bysmy kochali sie całym serce, i nigdy nie okłamywali, by znikły z naszego związku osoby trzecie które mają na nasz związek negatywny wpływ,lub nam w jakis sposob zagrazaja, pokornie o to prosze sw Judo Tadeuszu usłysz mnie prosze, i wstaw sie za mną blogosławiony Sw. Judo Tadeuszu.
    Amen

  • Krzysztof pisze:

    DZIĘKUJĘ CI CUDOWNY ŚWIĘTY ZA WSTAWIENNICTWO TWOJE DO PANA BOGA MIŁOSIERNEGO.
    Pragnę w tym miejscu opisać sytuacje w jakiej się znalazłem, na dowód mocy wstawiennictwa Świętego Judy Tadeusza do Pana Boga naszego.
    Od lat cierpiałem na chorobę zwaną nerwicą natręctw (nerwica obsesyjno – kompulsywna). Objawiała się ona przede wszystkim strasznymi myślami, obrazami i impulsami (dokładnie wszystkim, co jest przypisane tej chorobie). Myśli wulgarne, ośmieszające i najwstrętniejsze jakie można sobie uświadomić skupiały się głównie na moich dzieciach, a w szczególności na mojej córci. Jest to niewyobrażalne cierpienie psychiczne, kiedy się kocha szczerze i najczyściej, a takie myśli, obrazy przychodzą człowiekowi do głowy. Leczyłem się w PZP przez 1,5 roku. Były efekty, ale lęk, że to się będzie powtarzać był ogromny. Też same myśli powracały i przynosiły cierpienie. Najgłupsze, niewyobrażalne bzdury roiły się w mojej głowie, a dotyczyły przede wszystkim moich najukochańszych dzieciaków, a i samemu Panu Bogu też w tych paskudnych myślach się dostawało. A ja naprawdę nie chciałem takich myśli. NIKT I NIC NIE POMAGAŁO. Rozmawiałem wiele razy z bardzo mądrymi kapłanami, co mam zrobić. Otrzymałem bardzo wiele mądrych rad, ale praktycznie niewiele to pomagało. Dopiero, kiedy wszystkie możliwości „ziemskie” zostały wyczerpane poprosiłem w żarliwej modlitwie (nowennie) i z największą ufnością o wstawiennictwo ŚW. JUDĘ TADEUSZA, a Miłosierny Pan wysłuchał i uwolnił mnie z tej paskudnej i ciężkiej choroby. CHWAŁA TOBIE PANIE CHRYSTE I TOBIE ŚW. JUDO TADEUSZU ZA WSTAWIENNICTWO. Również brałem nabożnie udział we mszy w intencji uzdrowień za wstawiennictwem Patrona mojej parafii Św. Huberta, a teraz modlę się nadal do kolejnego Wielkiego Świętego od spraw beznadziejnych, Św. Ekspedyta, a po nowennie do Niego, mam zamiar odmówić kolejną nowennę do innej Wielkiej Świętej, Rity. Kochani módlcie się do tego Świętego (ŚWIĘTEGO JUDY TADEUSZA), a za jego wstawiennictwem nasz Pan niczego Wam nie odmówi, co będzie zgodne z Jego Wolą.

    • Sylwester pisze:

      Witam wszystkich, tak czytam te wszystkie wypowiedzi i uświadamiam sobie jak wiele jest osób które potrzebują pomocy Bożej. Najbardziej jest mi smutno jeżeli ludzie nie mają zdrowia ,może to nic ale będę się modlił aby wszyscy którzy potrzebują zdrowia dostali je. Moja sprawa nie jest może wybitna, a nawet banalna dla innych. Jednak wierząc w siłę modlitwy i Boga chcę prosić Św. Judę Tadeusza o wstawiennictwo abym dostał pracę i mógł pospłacać długi finansowe które narobiłem. A przez które moja rodzina cierpi. Wstaw się za mną Św. Judo Tadeuszu aby opatrzność Boska pozwoliła jak najszybciej mi pomóc. Na koniec chcę przytoczyć cytat z Pisma Św. który może pomóc osobą wierzących. ( Marek 11,24. „Wszystko, o cokolwiek byście się modlili i prosili , wierzcie ,że otrzymacie ,a spełni się Wam” W tej najmądrzejszej księdze jest dużo podpowiedzi dla nas jako ludzi tylko nie zawsze potrafimy z nich korzystać. Życzę wszystkim którzy się modlą o swoje i innych sprawy aby dostąpili łaski wstawiennictwa Św. Jury Tadeusza.

  • Adam pisze:

    Proszę Ci o Święty…proszę o radość życia w zdrowiu jeszcze parę lat……proszę o nic więcej…

  • Kasia pisze:

    Bardzo dziękuję Panu Krzysztofowi za świadectwo.!!!!!!!!!!Tak się składa , że ta rzeczywiście PASKUDNA choroba dotknęła i mnie .Leczyłam się 2 lata . Zrezygnowałam z pracy , bo nie mogłam już normalnie funkcjonować. Jest dużo lepiej , ale chciałbym całkowicie o niej zapomnieć.Od około 5 lat staram się o drugie dziecko ale niestety cały czas następują jakieś przeszkody.Wiele spraw , ważnych spraw w moim życiu jest niepoukładanych . O to wszystko dziś postanawiam się modlić za wstawiennictwem św. Judy i św.Rity i św Ekspedyta – dzięki panu panie Krzysztofie.Dziękuje.

    • Krzysztof pisze:

      Witam Pani Kasiu. Dziękuję, że tak Pani zareagowała na moje Świadectwo. Jeszcze raz pragnę podkreślić z całą powagą i najwyższą pokorą wobec Pana Boga i Św. Judy Tadeusza, TO DZIAŁA. Ja też przez chorobę straciłem wiele fajnych prac. Cóż przecież walka z tą chorobą tak naprawdę nie zależy od nas samych. Mówią, że ta choroba to domena ludzi bardzo wrażliwych. Pragnę, aby udało się Pani wszystko co Pani zaplanowała i tego serdecznie życzę. Szczególnie drugiego dzieciaczka. Musi Pani całkowicie oddać się w modlitwie Panu Bogu i Jemu całkowicie zaufać. Być może nie znikną od razu wszystkie niechciane myśli, ale powinna Pani NA PEWNO nabrać po wszystkich modlitwach dystansu do tej paskudnej choroby i nabrać do niej zdroworozsądkowego podejścia… co nam chorym na tę dolegliwość nigdy się nie udawało w „normalnych warunkach” Proszę również skopiować Modlitwę, którą polecam odmawiać rano i wieczorem:

      • Modlitwa przeciw złym myślom i koszmarom: O Panie, Jezu Chryste, ukochany mój i Wszechpotężny Boże, pełen dobroci i miłosierdzia, proszę Cię najpokorniej i z największą ufnością, na jaką moje serce zdobyć się może racz uwolnić mnie od wszystkich złych, bluźnierczych, nieczystych, napastliwych myśli. Oddal ode mnie wszelki lęk i niepokój. Wyzwól od nocnych koszmarów. Spełnij o Panie swoją obietnicę, którą dałeś Kościołowi w Wieczerniku i którą ponawiasz wobec nas podczas każdej Mszy świętej: „Pokój Mój zostawiam wam, pokój Mój wam daję. Nie tak, jak daje świat. Ja wam daję.” Jeśli zaś w napastliwych, natrętnych myślach, które zadają mi tyle cierpień jest udział złego ducha, proszę pokornie: Ty sam Panie mój i Boże, Zbawicielu kochany, rozkaż mu by odszedł ode mnie i nie wracał więcej. Niech znajdę w Twoim Najświętszym Sercu ucieczkę, oparcie i schronienie, abym mógł wychwalać potęgę Twojego nieskończonego Miłosierdzia. Jezu ufam Tobie! Udziel mi i moim bliskim Swojego Błogosławieństwa, Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.
      Życzę wszystkiego najlepszego, wielkiej wiary i zaufania Panu naszemu.

  • SSOOKK pisze:

    Proszę Cię św Judo, aby dziewczyna, którą kocham i która mnie kocha, przestała grać przed samą sobą…. I żebyśmy wrócili do siebie jak najszybciej.

  • Honorata pisze:

    MÓJ PATRONIE ILE RAZY PROSIŁAM CIĘ O POMOC NIE ZLICZĘ.TYLE SAMO RAZY POMAGAŁEŚ DLATEGO I TERAZ PROSZĘ CIE O ZDROWIE DLA MNIE OKAŻ MI SWOJĄ ŁASKĘ,PODARUJ NAM DZIECKO I POPRAW SYTUACJĘ FINANSOWĄ MOJEJ RODZINY .PROSZĘ POMÓŻ MI ZNALEŹĆ DOBRĄ PRACĘ JAK NAJSZYBCIEJ.WIERZĘ I UFAM .DLATEGO PROSZĘ CIĘ RAZ JESZCZE WYSŁUCHAJ MOICH BŁAGAŃ.

  • Iwona pisze:

    Św. Judo proszę w intencji małżeństwa Iwony i Marcina. Proszę by Marcin wrócił do rodziny jako kochający maż i ojciec. Proszę o jego szczere nawrócenie do Boga.

  • Kaśka pisze:

    Św.Juda Tadeuszu, przez przypadek natknęłam się na Litanię pod Twoim wezwaniem. Natchnęła mnie wielką otuchą i nadzieją, że jest nadzieja i muszę w to wierzyć aby moja ciężka praca stała się mniej uciążliwa psychicznie. Wiem, że ludzie nie mają pracy i to jest dla nich wielki problem, ja lubię pracować i chcę ale nie mogę już znieść uciążliwości jakie mnie napotykają w niej. Wierzę, że za Twoim wstawiennictwem moja sytuacja się poprawi i będę mogła cieszyć się spokojem ducha.

  • Malwina pisze:

    św. Judo proszę Cię, abyśmy mogli być z Dawidem znowu razem, abyśmy tworzyli związek oparty na miłości, umacniaj naszą wzajemną miłość, niech pozostanie ona miłością czystą, niech ten trudny czas rozłąki jaki teraz przechodzimy będzie czasem umocnienia tej miłości.
    Proszę Cię również o łaskę zdrowia dla mnie

  • MiM pisze:

    Św. Judo Tadeuszu, mój narzeczony ma tłuszczaka na mózgu, odrósł po pierwszej operacji… Zaczęliśmy nowe życie, teraz czeka go kolejna operacja, wróci do domu, rozstanie na może nawet pół roku, nie wiemy, co dalej, czy renta, ja nie mam pracy… Judo kochamy się i wspieramy, ale brakuje sił. Kiedyś dobry Bóg ocalił mnie przed chorobą, prosimy go za Twoim wstawiennictwem o łaskę… Złożyłam też przed Bogiem obietnicę, którą spełnię jako akt pokuty.

  • Anna pisze:

    Swiety Juda Tadeusz prosze o pomoc dla mojego syna Michala zeby znalazl swoja droge w zyciu utrzymal prace ktora ma zeby juz nie siegal po alkohol i stal sie wartosciowym czlowiekiem…..matka

  • grażyna pisze:

    Ja piszę modlitwę do św.Tadeusza Judy.Postanowiłam sobie pisać trzy modlitwy dziennie,jest to moja ofiara.od czasu gdy zaczęłam pisać modlitwę jest półtora miesiąca,dwa razy otrzymałam łaskę pomocy finansowej,o którą błagam św,Judę.Znalazłam się w dramatycznej sytuacji finansowej te dwa wydarzenia były znaczące lecz niewystarczające żeby moje problemy przestały istnieć.Głęboko wierzę,że otrzymam łaskę poprzez modlitwę do św.Tadeusza Judy.Czuję że modlitwa pisana daje również większe rozumienie słów którymi zwracam się do Boga.Polecam Wam taką formę modlitwy,a nasunęła mi się po przeczytaniu o kartkach z modlitwami zostawionymi w kościele.Te kartki są wyrzucane,bo co z nimi robić,a wystarczy tylko pisać to takie proste,a jakie skuteczne.Pozdrawiam.

  • Anna pisze:

    Św. Judo Tadeuszu proszę gorąco i z wielką wiarą ze pomożesz mi w znalezieniu pracy. Potrzebuję Twojego wstawiennictwa. Chciałabym wreszcie być szczęśliwa, pracować i czuć się spełniona zawodowo.

  • grazyna pisze:

    Święty Tadeuszu ,który bierzesz na swoje barki ,błagania tych którzy widzą w Tobie ostatni promyk nadziei.Błagam spraw ażebym miała siłę dalej żyć,tyle razy mnie ratowałeś,więc proszę o jeszcze jedną pomoc finansową,spłacę długi moje i męża i będę mogła pomóc córce w opiece nad dzieckiem o które się starają i bardzo pragną.Dziękuję za wstawiennictwo MÓJ PATRONIE.

  • Urszula pisze:

    Święty Judo Tadeuszu, gorąco błagam Cię o wstawiennictwo u Boga w intencji znalezienia przeze mnie pracy, w której będę szczęśliwa i bezpieczna.

  • matka pisze:

    Św.Judo Tadeuszu gorąco Cię proszę wstaw się u Boga za moim synem Twoim imiennikiem ,uproś dla niego potrzebne łaski na dzień 29 o9 2011,Twoje wstawiennictwo jest mu w tym dniu bardzo potrzebne.

  • Jadwiga pisze:

    Św.Judo Tadeuszu w Tobie moja ostatnia nadzieja ,Przyjdż z pomocą mojemu synowi Tadeuszowi w czwartek 29 o 9 2011 gorąco cię proszę.

  • Jadwiga pisze:

    Sw,Judo [-blagam o milosierdzie boze.

  • Beata pisze:

    Swiety Judo Tadeuszu pokornie prosze Cie wypros mi laske szczesliwej operacji ,prosze ,zeby wyniki badan byly dobre ,zebym szybko wrocila do sil.

  • Bogusia pisze:

    Święty Judo pokornie proszę, przyjdź mi z pomocą w moich obecnych problemach finansowych. Odkąd znalazłam się w trudnym położeniu, przeżywam wiele upokorzeń, nie mogąc sprostać moim wydatkom i spłacic długi. Nie proszę o bogactwo lecz o łaskę zaspokojenia moich i córki bieżących potrzeb i wywiązania się z przyjętych zobowiązań. Z całego serca proszę i błagam o wstawienictwo do Boga, o łaskę uzyskania wsparcia finansowego, którego tak pilnie potrzebuje w moich obecnych trudnościach finansowych.Bóg zapłaciać.

  • halina pisze:

    Święty Judo Tadeuszu zwracam się do ciebie z prośbą o wstawiennictwo .Pomóż mi uporać się z problemami finansowymi .Moje życie jest pełne cierpień i bólu .Nie mamy własnego dachu nad głową ,komornik zabiera mi pół wypłaty ,długów mam coraz więcej ,mąż zadaje się z inną kobietą .Święty Judo z całego serca błagam pomóż mi .

  • ania pisze:

    proszę o zdrowie dla ojca mojej koleżanki

  • Ania pisze:

     

    Święta Tadeuszu Judo zwracam sie do Ciebie pokornie z wielka prośba o wysłuchanie i polecenie moich próśb u Pana. Z wielka miłością do życia , ludzi i Boga proszę o dar maciezynstwa i rodziny z mężczyzna w przyjaźni , szacunku i miłości . Mam prawie 34 lata i jestem sama , boje sie, ze nie będzie nikogo kto chciałby dzielić ze mną proza życia . Proszę nie pozwólcie być mi samej . Jest mi bardzo smutno , przykro , 
    boleśnie , samotnie – wiem ze inni maja większe troski jak ciocia Agnieszki i proszę tez o łaski dla niej , ponieważ ma nowotwór kości i proszę o sile lub wyzdrowienie dla niej . Ale ja wierze w możliwe dobre życie z Bogiem na ziemi , ale potrzebuje drugiego człowieka . Jeśli to głupie to trudno , ale to mam w sercu i to mnie boli i dlatego pokornie o to proszę z wiara na rychłe wysłuchanie . Proszę o łaski dla Zbyszka , choć nie wiem jaka jest jego droga . Proszę o zdrowie dla mojej kochanej mamy dla mnie i moich najbliższych .Proszę o wsparcie w firmie aby mieć stabilizację finansowa i wyjść na prosta aby godnie żyć Bóg zapłać za modlitwę !
     

  • StanislawA pisze:

    sW,jUDA tADEUSZU,BlAGAM POMÓŻ MI W SPRZEDAZY DOMU.rOWNIEZ ZAKUPIE MIESZKANIA DLA MNIE.sPRAW ZEBYM PSYCHICZNIE MOGLA WYTRZYMAc CIĘŻAR JAKI PRZECHODZĘ PO SMIERCI MĘZA.sPRAW ZEBYM SPOTKAŁA OSOBĘ NA SWOJEJ DRODZE,KTORA WSPARLA MNIE DOBRYM SERCEM.mODL SIĘ ZA MNIE SW.jUDO tADEUSZU.

  • anka pisze:

    drogi święty ,to ja i mój problem błagam cię o pomoc

  • anka pisze:

    kochany swięty nie zapomnij o mojej rodzinie ,bardzo prosze

  • Magda pisze:

    Święty Judo Tadeuszu – w Tobie pokładam nadzieję. Błagam Cię o pomoc w rozwiązaniu mojego problemu, spokój ducha i łaskę dla całej mojej rodziny. Bez Ciebie nie dam rady…

  • Ania pisze:

    Święty Judo proszę o pomoc w relacjach ze Zbyszkiem.Proszę o wzajemna miłość w przyjaźni i szacunku . Proszę o dobre szczęśliwe wspólne życie w rodzicielstwie i radości . Proszę o wsparcie w firmie , żeby wyjść na prosta i mieć stabilizację. Proszę tak bardzo potrzebuje Twojego wsparcia i zmian na lepsze

  • Gosia pisze:

    św Judo Tadeuszu,prosze o wstawiennictwo za mną do Pana Boga,pomóz mi w moim tragicznym położeniu,błagam pokornie z całego serca i duszy mojej o pomoc aby wszystkie moje sprawy pomyślnie się poukładały dla mnie i mojej rodziny,

  • halina pisze:

    Święty Judo Tadeuszu ,moje życie jest pełne kłopotów ,cierpienia ,bólu i strachu .Niemam już sił walczyć z tym wszystkim .Jedyna nadzieja w Tobie . Pomóz mi .Wstaw się za mną u Boga.Proszę Cię o wsparcie i o pomyślne dla mnie rozwiązanie wszystkich moich problemów.

  • dorota pisze:

    Proszę z całego serca o modlitwę za mnie o potrzebne mi łaski z Bożym błogosławieństwem.Św Judo Tadeuszu pomóż mi.

  • Ania pisze:

    Święty Judo dziękuje za wszystkie małe i duże rzeczy w moim życiu i nie zapominam o tym , ale proszę równie mocno o drugiego człowieka w moim życiu , który będzie chciał mieć ze mną rodzine i dziecko. Proszę o łaski dla Zbyszka i właściwe decyzje.Czuje sie wdzięczna za to co mam ale czuje sie sama i to czyni mnie smutna i powoduje ze wątpię . Mam 33 lat i czas upływa ale wierze w Boga i dobre rzeczy i wierze ze dzięki rownież Twojemu wsparciu będzie dobrze, będzie szczęśliwie wspólnie …proszę o to z całego serca o drugiego człowieka do wspólnego życia , zdrowia dla mnie i najbliższych i powodzenia w firmie

  • Dorota pisze:

    Św Judo Tadeuszu pomóż mi i miej mnie w swojej opiece.

  • ANNA pisze:

    DROGI ŚWIĘTY BŁAGAM O TWE WSTAWIENNICTWO- JUŻ TRACĘ NADZIEJĘ – PRZERASTAJĄ MNIE PROBLEMY FINANSOWE I RODZINNE: ROZPADŁO SIĘ MOJE MAŁŻEŃSTWO CHOĆ USILNIE O NIE WALCZYŁAM NIE DOŚĆ ŻE MĄŻ JEST Z INNĄ KOBIETĄ TO JESZCZE Z MOJEGO ŻYCIA ROBI PIEKŁO AWANTURUJĄC SIĘ POD WPŁYWEM ALKOHOLU CO NISZCZY CAŁĄ RODZINĘ, TO WSZYSTKO MNIE JUŻ PRZERASTA NIE WIDZĘ WYJŚCIA Z TEJ PATOWEJ SYTUACJI BO JESZCZE DOŁĄCZAJĄ SIĘ OGROMNE DŁUGI KTÓRYCH JUŻ NIE JESTEM W STANIE SPŁACIĆ – PROSZĘ WSTAW SIĘ ZA MOJĄ RODZINĄ U DOBREGO OJCA BY TO CO PO LUDZKU JEST NIE MOŻLIWE ZOSTAŁO ROZWIĄZANE….

  • m. pisze:

    Prawdą jest, że św. Juda pomaga w trudnych chwilach naszego życia. Dzięki Jego wstawiennictwu żyje najbliższa mi osoba, choć dwóch lekarzy nie dawało zbyt wielu szans… Dziękuję za wstawiennictwo i błagam o pomoc w obecnej sprawie, z którą sama sobie nie poradzę…Nie mam już siły… Błagam, nie opuszczaj mnie św. Judo…

  • anna pisze:

    Drogi Święty już kolejny raz błagam o Twe niezastąpione wstawiennictwo w sprawie która od wielu miesięcy spędza mi sen z powiek – tak po ludzku nie jestem w stanie już nic więcej zrobić – błagam pomóż….

  • ja243 pisze:

    Modlitwę za wstawiennictwem św. Judy Tadeusza polecam wszystkim zrozpaczonym i potrzebującym! Pomógł mi w najtrudniejszej sytuacji mojego życia, wyciągnął z rozpaczy, dokonał cudu, bo inaczej tego nie można nazwać! Módlcie się, a zostaniecie wysłuchani! Św. Juda Tadeusz czyni cuda!

  • anna pisze:

    WCIĄŻ TAK WIELE DZIEJE SIĘ W MOIM ŻYCIU,WIELE SPRAW SPĘDZA MI SEN Z POWIEK ALE WCIĄŻ UFAM ŻE TY DROGI ŚWIĘTY POMOŻESZ MI W TYCH TRUDNYCH CHWILACH I NIE POZWOLISZ UTRACIĆ RESZTKI NADZIEI NA ROZWIĄZANIE MOICH PROBLEMÓW SAMA JUŻ NIE DAJĘ RADY BŁAGAM….

  • anna pisze:

    DZIĘKUJĘ Z CAŁEGO SERCA :) TO CO ZACZYNA SIĘ DZIAĆ WOKÓŁ MNIE JEST NA PEWNO WYNIKIEM TWEGO WSTAWIENNICTWA DLATEGO JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ :) PROSZĘ RÓWNIEŻ BYŚ NADAL BYŁ BLISKO MNIE BO BARDZO POTRZEBUJĘ MODLITEWNEGO WSPARCIA W TYCH TRUDNYCH DLA MNIE CHWILACH

  • ewa pisze:

    witam
    Mam pytanie jak modlić się do św. JUDY ?
    Czy wystarczy przez 9 dni odmawiać nowennę czy coś jeszcze..
    Dzięki serdeczne za wsparcie.
    ewa

    • Grazyna pisze:

      Święty Tadeuszu Judo juz drugi raz cię proszę opomoc raz mi juz pomogles za co ci dozgodnie dziekuje teraz ci proszę o wstawiennictwo dla mojego syna Damiana żeby zdał do następnej klasy technikum i ukończył ja sprawa jest dla mnie beznadziejna gddyz ma3 zagrożenia na koniec roku proszę judo wstaw sie u pana naszego Jezusa Chrystusa

  • anna pisze:

    DZIĘKUJĘ ZA DOTYCHCZASOWE WSPARCIE I BŁAGAM O DALSZE WSTAWIENNICTWO W TYCH TRUDNYCH CHWILACH I POMOC W ROZWIĄZANIU PROBLEMÓW KTÓRYCH NIE POTRAFIĘ POKONAĆ :(

  • ElMaMi pisze:

    Św. Judo Tadeuszu, błagam pomoc, już tylko w Twoim wstawiennictwie moja nadzieja. Chciałabym znowu spać spokojnie, nie myśleć, co mam w pierwszej kolejności spłacić. Pomóż mi w tych moich problemamch finansowych.
    Proszę równiez o to aby mój Brat Krzysztof znowu stał się moim Bratem.

  • anna pisze:

    błagam…. ty wiesz jakie są moje troski – proszę wstaw się za mną do dobrego Ojca – by to co po ludzku niemożliwe – stało się możliwe…. już tracę nadzieję błagam nie zostawiaj mnie z tymi nierozwiązanymi problemami samej…

  • anna pisze:

    kolejny weekend przede mną i strach że znów coś złego może się wydarzyć – błagam miej w opiece moją rodzinę i mnie by szczęśliwie przejść przez te dni wspieraj nas w tych trudnych chwilach i poleć dobremu Ojcu sprawy które nas nurtują i z którymi sami już sobie nie radzimy – by to co po ludzku niemożliwe stało się faktem – błagam nie zostawiaj nas z nierozwiązanymi problemami

  • anna pisze:

    św Judo proszę Cię o zdrowie dla mojego dziadka

  • Agnieszka pisze:

    Swiety Judo Tadeuszu blagam Cie o Twe potezne wstawiennictwo.Blagam abym odzyskala uczucia i emocje .Blagam o uleczenie z mojej choroby

  • dorota g pisze:

    Św. Judo Tadeuszu proszę pomóż mi znaleźć pracę bo nie utrzymam się już…

  • anna pisze:

    nie ustaję w modlitwie i błaganiu o twe potężne wstawiennictwo bo sama nie jestem godna by zwracać się do dobrego Ojca z prośbą o pomoc w rozwiązaniu problemów z którymi sobie nie radzę… św.Judo wspomóż mnie tobie zaufałam całym sercem…

  • sławek pisze:

    Święty Judo, dziękuję Ci z całego serca za wszystkie dotychczasowe łaski, które mi wyprosiłeś. Błagam Cię wyproś mi jeszcze tę jedną, najważniejszą łaskę o którą Cię proszę, aby mój problem został całkowicie rozwiązany a nie odsuwany w czasie. Święty Judo, Ty wiesz o co proszę, ufam Tobie…

  • kasia pisze:

    święty Judo Tadeuszu, Błagam o Twoje wstawiennictwo, jestem zrozpaczona, pomóż mojej rodzinie znów być razem, Proszę o wstawiennictwo za Marcina. Nie zostawiaj mnie samej. Wiem, że wiele jest osób, które też potrzebują pomocy, Uproś proszę siłę dla mnie, abym innym też mogła pomóc z wdzięczności za wysłuchane prośby…Ty wiesz, czego potrzebuję najbardziej. Proszę z całego serca, proszę tak bardzo, razem ze wszystkimi tu proszącymi, Wyproś u Serca Jezusowego Miłosierdzie dla nas. Błagam Cię.

  • anna pisze:

    św Judo Tadeuszu- zaczyna się kolejny weekend którego się obawiam- wstaw się za mną i moją rodziną by nie gościł w ten weekend strach, rozpacz i łzy… pomóż nam -tak bardzo ci ufamy…

  • anna pisze:

    PROSZĘ …. TY WIESZ DROGI ŚWIĘTY Z JAKIMI PROBLEMAMI DO CIEBIE PRZYCHODZĘ BO JUŻ OD WIELU DNI NIE USTAJĘ W MODLITWIE I UFAM ŻE SPOJRZYSZ NA MNIE I WSTAWISZ SIĘ WE WSZYSTKICH MOICH SPRAWACH…

  • anna pisze:

    ZNÓW POJAWIA SIĘ BÓL,ROZPACZ I STRACH PRZED TYM CO BĘDZIE…. JUŻ NIE MAM SIŁ TRACĘ NADZIEJĘ ŻE UDA SIĘ ROZWIĄZAĆ PROBLEMY…BŁAGAM DROGI ŚWIĘTY O TWE NIEOCENIONE WSTAWIENNICTWO POMÓŻ MI JUŻ NAWET ŁZY NIE CHCĄ PŁYNĄĆ PUSTKA ,PUSTKA…

  • Beata pisze:

    Swiety Judo Tadeuszu prosze Ciebie pokornie o laske zdrowia duszy i ciala ,o uzdrowienie z nerwicy lekowej i chorob z nia zwiazanych ,prosze pomoz mi ,lekarz jak narazie testuje na mnie leki ,boje sie ,nie pomagaja ,boje sie uzaleznienia ,prosze pomoz mi drogi patronie spraw beznadziejnych ,prosze pomoz mi ,bardzo cierpie i nie moge normalnie zyc ,co ja mam robic ,nikt nie wie jak mi pomoc ,a ja przechodze strasze meki psychiczne ,prosze wstaw sie za mna ,badz moim oredownikiem .Prosze rowniez o to by moj syn zaliczyl kolokwia ,bo ja nawet nie potrafie za niego moglic sie dobrze ,prosze wypros mu ta laske.

  • Anna pisze:

    DROGI ŚWIĘTY KOLEJNY WEEKEND PRZEDE MNĄ KTÓRY NAPAWA MNIE LĘKIEM LECZ TERAZ MAM SIĘ DO KOGO ZWRÓCIĆ O POMOC – WIĘC PROSZĘ POMÓŻ MI PRZETRWAĆ TE DNI W SPOKOJU BŁAGAM NIE ZOSTAWIAJ MNIE Z TYM SAMEJ UFAM ŻE MI POMOŻESZ…

  • ANNA pisze:

    proszę pomóż mi drogi Judo Tadeuszu już tracę nadzieję że uda mi się rozwiązać problemy z którymi się borykam od długiego czasu i kolejny weekend którego się obawiam lecz mam nadzieję że z twoją opieką nie będzie taki koszmarny jak zawsze…

  • halina pisze:

    błagam pomóż mi święty Judo Tadeuszu .moje życie jest pełne bólu , cierpienia i strachu.błagam Cię o pomoc finansową . wysłuchaj mnie w modlitwach

  • ANNA pisze:

    wysłuchaj moich modlitw wstaw się za mną do dobrego Ojca – każdy kolejny mój dzień jest smutniejszy od poprzedniego – pomóż mi błagam…

  • Anna pisze:

    Święty Tadeuszu Judo jesteś moją ostatnią deską ratunku,błagam o pomoc w bardzo trudnych sprawach,pomóż ten jeden jedyny raz.Bóg zapłać

  • megi pisze:

    Święty Judo Tadeuszu spraw ąby Krzysiu do mnie wrócił

  • megi pisze:

    Święty Judo Tadeuszu spraw aby Krzysiu do mnie wrócił żeby dostaliśmy jeszcze jedną szansę

  • halina pisze:

    proszę i błagam o pomoc finansową !!! jestem na skraju załamania .ciągły strach ,lęk i obawa przed kolejnym dniem .święty Judo Tadeuszu ulituj się nademną i pomóz mi pozytywnie pozałatwiać wszystkie sprawy .potrzebuje Twojej pomocy jak nigdy dotąd , błagam spełnij moje prośby. ufam Tobie

  • megi pisze:

    Św.Judo Tadeuszu błagam pomóż mi spraw aby K. wrócił do mnie ,spraw aby ta kobieta zostawiła go w spokoju

  • Ela Wolny pisze:

    Dziś proszę o łaski dla mnie, o siłę, mądrość, spokój i pomoc w ułożeniu wszystkiego tak, jak być powinno. Od zawsze. I powrót chusteczek na swoje miejsce. Błagam Cię.

  • Ewa pisze:

    Święty Judo Tadeuszu kocham Cię najgoręcej na świecie i dziękuję Ci za łaski mi dotąd udzielone. Proszę, ratuj moją rodzinę,aby mąż nie oddalał się od nas, przemieniaj jego serce. Przemieniaj serca teściowej, Andrzeja, Baśki, Eli, wyzwalaj ich z potwornej agresji która niszczy ich i nasze życie. Zdrowaś Maryjo….. Amen
    Ewa

  • Ela Wolny pisze:

    W imieniny naszego ulubionego patrona, życzę Mu jak najmniej podopiecznych – wygląda, że to najbardziej „zapracowany” z wszystkich Święty – i ja nieustannie proszę o łaski dla mnie i moich bliskich, również teraz…

  • marzena pisze:

    patronie judo blagam cie pomoz mi jest mi ciezko niewiem czy z tego kiedyssie wykaraskam daj mi sile i ducha

  • Dorota pisze:

    Św Judo Tadeuszu proszę Ciebie wyproś mojej Mamie i mi zdrowie,abyśmy mogły normalnie bez bólu chodzić, spraw poprzez modlitwę aby wszystko nam się układało.Pomóż mi w pracy abym nie straciła stanowiska i miej mnie zawsze pod swoją opieką.Proszę pomagaj nam i mojej całej rodzinie i błogosław nas każdego dnia.
    Bóg zapłać

  • Piotr pisze:

    Św. Judo proszę pomóż mi odbudować związek z moją ukochaną Anią. Tak bardzo Ją kocham a coraz bardziej oddalamy się od siebie. Proszę pomóż nam.

  • Piotr pisze:

    Św. Judo proszę pomóż mi ratować związek z moją ukochaną Anią. Tak bardzo Ją kocham a coraz bardziej oddalamy się od siebie. Proszę pomóż nam.

  • grze pisze:

    pomoz mi sw judo bym nie zostawil rodziny

  • Aleksandra pisze:

    św Judo proszę Cię o wstawiennictwo do Pana Boga Naszego o to aby odnalazł się nasz zaginiony pies

  • Dorota pisze:

    Św Judo Tadeszu miej mnie pod swoją opieką.

  • Beata pisze:

    Święty Tadeuszu Judo , proszę Cię o wsparcie w mym życiu. Proszę o pomoc w realizacji celów i o to bym mogła zmienić to co złe we mnie.
    Miej mnie pod swa opieką.
    Beata

  • Kasia pisze:

    Święty Judo, błagam Cię o wstawiennictwo u Ojca Naszego. Pomóż mi w tych trudnych chwilach. Wyproś dla mojej rodziny łaskę u Ojca. Dzięki Ci za dotychczasowe dobra. Nie odejdę od stóp Twych i nie ustanę w modlitwach póki nie odzyskam męża i ojca mego dziecka. Pozwól mu ujrzeć prawdę o nas i o mojej miłości. Święty Judo proszę Cię o pełną rodzinę. Pomóż!!

  • Ewa pisze:

    Św Judo Tadeuszu spraw aby diagnoza na jutrzejszej konsultacji medycznej była pomyslna. Wiem, że zostałam skierowana na te konsultacje do najlepszego specjalisty za Twoja przyczyną. właśnie w ostatnich dniach odmawiania nowenny ordynator szpitala powiadomił mnie, że wysłał prośbe o konsultację do Warszawy, nie chce nade mną eksperymentować. Dziekuję Ci Wielki Święty, proszę opiekuj się dalej mną, spraw aby przypuszczenia choroby nowotworowej nie potwierdziły się, a jeśli tak to spraw abym miała siłe godnie to znieść. Bede propagować modlitwę do Ciebie
    Ewa

  • ola pisze:

    Swiety Judo Tadeuszu dziekuje Ci za opieke .
    Blagam CIE I prosze miej nas w swej opiece a szczegolnie
    mojego syna aby zdobyl przyjaciol ,poprawil zle oceny,aby dzieci
    przestaly mu dokuczac tylko dlatego ze jest slabszym uczniem.

  • agnieszka pisze:

    Święty Judo
    Błagam Cię pomóż mi przezwyciężyć chorobę alkoholowa z ktorą zmagam sie od 2 lat. Proszę Cię wstaw się u Pana w mojej sprawie by moje małżeństwo przetrwało kryzys, by nie doszło do rozwodu. Sam wiesz jak kocham swoja rodzinę i nie chcę jej stracić…Bardzo Cię proszę o pomoc.

  • małgorzata pisze:

    Św.Judo Tadeuszu błagam Cię o wstawiennictwo do Boga naszego.Z moją mamą dzieje się coś nie dobrego,twierdzi że słyszy głos.Była u lekarza który stwierdził organiczne zaburzenia urojeniowe.Mama jest bardzo dobrym człowiekiem i wiele w życiu wycierpiała.Cięzkie dzieciństwo,nieudane małżeństwo z mężem tyranem i alkoholikiem który popełnił samobójstwo.Po śmierci ojca rodzina od jego strony wyganiała nas z mieszkania.Za życia ojca tego nie robili gdyż się go bali z resztą jak każdy również ja.Mieszkanie należało niby do rodziny ojca od strony jego mamy a mojej babci zawiła sytułacja strasznie.Mama popadła w silną depresjię. Zaczeła przyjmować silne leki które ją uzależniły.Lekarz rodzinny wciąż przepisywał tak silne leki masakra.Dopiero po 10 latach brania tych leków coś zaczeło być nie tak.Mama straciła apetyt,zaczeła gadac głupoty,znów depresja.Mąż pojechał z nią do lekarza który stwierdził ze od tego leku trzeba mamę odtruć.Wylądowała w zakładzie psychiatrycznym.Co się wtedy ze mną działo to było nie do opisania,a to co się działo z mamą brak słów.Lekarz psychiatra za głowę się złapał kto takie silne leki mamie przepisywał a to nasz kochany lekarz rodzinny.Po szpitalu mama 2 miesiące dochodziła do siebie .Na wiosnę jej się polepszyło od początku jesieni gada ze ma głos w głowie.Całe życie pod górkę.Marzę aby mama doczekała szczęśliwych dni.Aby była zdrowa cieszyła się życiem wnusią.Aby chociaż na te stare lata miała spokój.Aby uwieżyła w ludzi pokochała siebie.Tak bardzo jest mi potrzebna.Za czym poznałam męża była dla mnie całym światem.Nie tylko matką ale siostrą,bratem gdyż jestem jedynaczką,zastąpiła mi ojca oraz moją najlepszą przyjaciółka.Teraz mam męża i córkę.Mieszkamy razem i o niczym bardziej nie marzę aby moi bliscy byli zdrowi aby mama odzyskała zdrowie i radość życia.Aby w końcu rodzina znajomi przestali o niej myśleć jak dziwaku zamkniętym w 4 scianach.Bardzo Cię o to błagam spraw aby mama wyzdrowiała i aby nie dotykały ją już choroby psychiczne,jeżeli jest to zgodne z wolą Pana.

    • Ela Wolny pisze:

      Małgosiu,

      myślę, że koniecznie powinnaś iść na terapię dla DDA. Są w Tobie niespożyte pokłady ciepła, potrzebujesz jeszcze tylko zmiany myślenia i siły. Twoja siła, da siłę Mamie.

      Rozważ to proszę. Rozejrzyj się w swoim mieście za Poradnią Leczenia Uzależnień, umów się na wizytę i… zacznij. A potem nie przerywaj! Zrób cały program, a nie poznasz siebie i swojego otoczenia.

      Tego Ci życzę z całego serca.
      Pozdrawiam!

  • Monika pisze:

    Święty Tadeuszu Judo błagam o wstawiennictwo u Naszego Ojca, proszę Cię abyś pomógł mi i moim bliskim w realizacji swojego marzenia (zdania prawa jazdy)proszę o zdrowie moich synów ,męża ,rodziców i rodzeństwa.Święty Tadeuszu Judo jesteś moją ostatnią deską ratunku,błagam o pomoc w bardzo trudnych sprawach,pomóż ten jeden jedyny raz.Bóg zapłać.

  • Zofia pisze:

    Święty Judo, proszę Cię wstawiaj się w mojej prośbie o uzdrowienie syna z choroby, by już nigdy nie wracała. By cieszył się bezustannie radością życia, szczęśliwością, pogoda ducha, dobrą pracą, wspaniałą dziewczyną.
    By nigdy nie zapomniał o Panu Jezusie, wrócił na właściwa ścieżkę wiary.

  • katarzyna pisze:

    Sw.Judo ptoszę o cud łaski zdrowia dla mojego syna. wstaw się u naszego Ojca za moim dzieckiem, by choroba się cofnełai syn mógł wrócić do pracy i cieszyc sie życiem a my razem z nim.Módl sie razem ze mną do Maryji i Jezusa o jego zdrowie.Badz błogosławiony mój kochany powierniku.Miej nas w swojej opiecei wspieraj nas w tych trudnych chwilach.Modle się by leki które bierze miały jak najmniejsze skutki uboczne,by uleczyły te straszną chorobe.Panie Boże zmiłuj się nad nami, prowadz nas dobrymi ścieszkami,chron od złego.

  • Jadwiga pisze:

    Św. Judo błagam o pomoc w oddaniu długów, w które popadł mój mąż.

  • Piotr pisze:

    Św Taduszu Judo prosze cie o wstawiennictwo do Pana Jezusa w intencji rozwiązania mojej trudnej sytuacji na uczelni

  • Aneta pisze:

    Swiety Judo Tadeuszu, prosze o wstwiennictwo w mojej osobie o zdrowie duszy i ciala, o dobry sen, a przedewszystkim o uzdrowienie z nerwicy lekowej. Chce byc znowu soba, chce spac jak dawniej. Bog zaplac.

  • Dorota pisze:

    Święty Judo Tadeuszu,proszę o wstawiennictwo za mną i pomoc w tragicznej sytuacji,proszę nie pozwól bym poddała się rozpaczy,dopomóż by moje kłopoty zostaly rozwiązane bym mogła znowu cieszyć się życiem,a nie je przeklinać. Dopomóż Święty nasz Patronie,proszę pokornie z całego serca.

    • Iwona pisze:

      Bardzo proszę Judo Tadeuszu o zdrowie dla mojego Kochanego Męża. To wspaniały człowiek i bardzo Go kocham. Pomóż proszę …

  • b pisze:

    Święty Judo proszę uratuj nas. Daj mi łaskę rozeznania dobra i zła, strzeż mnie i moją rodzinę, abym więcej się nie znalazła w takiej sytuacji.

  • Elżbieta pisze:

    Patronie spraw, które są trudne do rozwiązania uproś u Boga dla moich bliskich i dla mnie samej madrość w podejmowaniu decyzji, łaskę wybaczenia dla mnie samej, bo brak w moim sercu tej umiejętności. Brak nam zdrowia. Jesteśmy młodzi i bardzo chorzy. Może dobry Bóg, który doświadcza nas, odmieni nasz los. Tylko Płakać nad doświadczeniami losu. e

  • krysia pisze:

    Św. Judo Tadeuszu, błagam Cię uproś u Pana Boga łaskę dla mojego syna,zdrowia dla mojej córki oraz pomyślnego rozwiązania trudnej sprawy mojego męża.Ufam Tobie.

  • Artur pisze:

    Święty Judo!Pomóż mnie żebym ja mógł pomagać innym!

  • Marek pisze:

    Proszę Cie Judo Tadeuszu dla mnie o Zdrowie ,bardzo proszę o wyleczenie mnie z lęków które męczą mnie od dzieciństwa aż do tej pory a ostatni czasy się nasiliły i żyć normalnie i spokojnie nie dają ani też ułożyć sobie życia i zaznania szczęścia i spokoju proszę również o uwolnienie ze smutków i depresji i wszystkich nerwic które w sobie mam i złych rzeczy a także o ogólnie dobre zdrowie proszę Cie o zdrowie dla mojej kochanej mamy i całej rodziny i bliskich i dla mnie jeszcze o bliską osobę z którą mógł bym założyć rodzinę miłość i dziecko których mi tak bardzo brak Błagam tez o przywrócenie Wiary i wielkiej siły której mi brak , spokoju duszy mojej i ciała tak abym mógł w końcu mógł założyć rodzinę i mógł normalnie żyć proszę wymódl to dla mnie u Pana BOGA dla mnie

  • Ewa pisze:

    Proszę Cię Judo Tadeuszu ratunek dla mojego małżeństwa, proszę cię żeby mój mąż zdał sobie sprawę czym dla niego jestem ja i córka, żeby porzucił doczesne pokusy, żeby zrozumiał że błędy które ja popełniam wynikają z miłości do niego i nasza rodzina jest najważniejsza.
    Pomóż mi aby jak najszybciej odbył się mój zabieg onkologiczny i abym mogła wrócić szczęśliwie do zdrowia i mojej już kochającej się rodziny.
    Wysłuchaj mnie Judo w Tobie moja cała nadzieja. Daj mi siłę i spokój psychiczny żeby przez to wszystko przejść.

    Ewa

  • Asia pisze:

    Św. Judo Tadeuszu, błagam Cię o ratunek w sprawie trudnej i beznadziejnej. Jestem zrozpaczona i proszę Cię o pomoc w sprawie mojego syna, uproś u Boga łaski tak mu potrzebne i pomóż odzyskać mi spokój.proszę

  • Dominika pisze:

    Św.Judo Tadeuszu,prosze Cie o zdrowie dla mnie . Od ponad pol roku cierpie na nerwice ,miewam takze leki i stany depresyjne.Blagam Cie abym wyszla z tego,znalazla prace ,skonczyla studia. Pomoz odnalesc mi szczescie i spokoj.Prosze takze o zdrowie dla mojego chorego braciszka, oraz blogoslawienstow dla mojej rodziny.Szczesliwe dorosle zycie zycie a takze aby marzenie mojego chlopaka sie spelnilo.

  • Dorota pisze:

    O Święty Judo Tadeuszu, uproś proszę dla mnie łaskę zaznania rodzinnego szczęścia. Gdy byłam nastolatką, Bóg powołam do siebie, moich dziadków, siostrę, mamę i tatę. Mimo, że byłam przy nich i widziałam jak po długiej chorobie umierają, nie pytałam dlaczego to właśnie mnie spotyka i dlaczego to mnie Bóg pozostawił samą tu na ziemi. Boże, po wielu latach osamotnienia, postawiłeś Michała na mojej drodze, pokazałeś jak cudownie jest kochać i być kochaną, jak cudownie mieć własną rodzinę, a potom to zabrałeś. Boże wszechmogący, proszę zmiłuj się nade mną. O Święty Judo Tadeuszu, wstaw się proszę za mną, by pojawił się w moim życiu mężczyzna, który spędzi ze mną resztę życia, z którym stworzymy szczęśliwą, kochającą się rodzinę, a miłosierny Bóg pobłogosławi nas zdrowiem i zdrowym potomstwem. Jestem wdzięczna za to co mam, ale uczucie osamotnienia zżera mnie od środka. Mam już 36 lat i nieubłagalnie czas upływa i zaczyna brakować sił do niesienia własnego krzyża.
    O święty Judo Tadeuszu, orędowniku w sprawach beznadziejnych, uproś mi proszę zmiłowanie Boże. Amen

  • Mariusz pisze:

    W Bibli jest jasno powiedziane ze :
    Bog dal do pomocy Ludziom Aniolow.
    W Bibli niema wskazuwek abysmy wzywali swietych I niepokoili Swietych ktorzy przebywaja w zaswiatach ( niekoniecznie w Niebie).
    Bog w Biblii jasno mowi ze dal do pomocy czlowiekowi Aniolow.!!!

  • Renia pisze:

    Św. Judo pomóż mi uporać się z beznadziejna sytuacją w moim życiu aby wszystko przestało być takie trudne przez co cierpię ja i moje dzieci. Błagam Cię święty Patronie spraw beznadziejnych abym znalazła pracę a osoba która mnie krzywdziła – nawróciła się, zdając sobie sprawę jak potrafi krzywdzić najbliższych a przy okazji i siebie. Spraw Św. Judo Tadeuszu abym nie musiała rozglądać się na wszystkie strony, czy gdzieś nie ma go w pobliżu i aby wreszcie móc się cieszyć z życia, bo życie mamy jedno.
    Amen

  • Arleta pisze:

    Św. Judo ulecz mojego syna,córkę,moją mamę,męża,pieska oraz mnie. Daj nam siły i wiarę w dobro,miłość i nadzieję.Napełnij nasze serca optymizmem.Abyśmy spotykali na swojej drodze dobro.Pomóż nam przezwyciężać każde przeciwności w życiu.Daj nam radość.Pomóż mi w mojej dziłalności,pokieruj aby z każdym dniem było coraz więcej klientów i aby pracownicy moi byli uczciwi i dobrzy.Weź w opiekę mnie i moją rodzinę.Proszę i błagam Cię św.Judo wyciągnij nas z sideł beznadziejności i niemocy.Zabierz od nas całe zło.
    Amen.

  • anusia pisze:

    św. Judo Tadeuszu przeżyłam już chyba dość dużo / w wieku 32 lat zostałam wdową z dziećmi: 4 i 5,5 miały dziewczynki.W trzy lata póżniej umierają moi rodzice. A 10 lat póżniej jedyny brat bliżniak. Pokochałam młodszego od siebie o 6 lat mężczyznę który podobno b. mnie kochał.Chciał mieć swoje dzieci i Pan Bóg dał nam dwóch synków /bliżniaków /. Teraz już są wszyscy dorośli pozakładali rodziny z różnym skutkiem. A my zamiast świecić przykładem i miłością robimy wręcz odwrotnie. Jesteśmy katolikami prakyukującymi i dlatego nie mogę pojąć jak mój mąż po 30 latach może mnie tak ranić słownie i lekceważyć.Dlatego od dzisiaj rozpoczynam – nowennę aby coś się zmieniło na lepsze. Mój mąż to Narcyz i sobek ale miejmy nadzieję na lepsze…z Bogiem

  • Grzesiek pisze:

    św. Tadeuszu proszę o pomoc w sytuacji beznadziejnej. Odeszła odemnie żona.
    Bardzo ją kocham. Życie bez niej jest koszmarem. Proszę o modlitwę.

  • Katarzyna pisze:

    Św. Judo Tadeuszu proszę o wstawiennictwo u Boga za mojego teścia Bogdana, aby wkrótce w pełni sił wrócił do domu i mógł dalej cieszyć się wnukami oraz proszę daj siłę mi i mojej Rodzinie aby przetrwać ten bardzo bolesny dla nas czas.

  • Beata pisze:

    Św. Judo Tadeuszu proszę o wstawinnictwo u Boga w rozwiązniu problemów finansowych, by mój mąż Jarek zaczął kochać swoją rodzinę by się od nas nie oddalał, by przestał nadużywać alkoholu i lekkiego życia, by moja córka Monika wybrała lepsze życie, by moje dzieci dorastały w sokoju życia rodzinnego. Proszę o pomoc i modlitwę

  • Joanna pisze:

    Kochany św proszę dodaj sił Samancie do walki z choroba a jej mężowi Mirkowi sił do wspierania Zony niech to co sie dzieje umocni ich małżeństwo

  • Tadeusz pisze:

    Ostatnia desko ratunku błagam o pomoc !!!!

  • Haina pisze:

    Drogi Judo Tadeuszu, nie potrafię wyrazić swoich próśb ale TY doskonale znasz je. Tak bardzo chciałabym aby mój syn zmieni pracę na taką która da mu radość i pozwoli na dalszy rozwój, aby w moim domu i małżeństwie panowała atmosfera pełna wzajemnej życzliwości i ciepła,aby moja córka doczekała się zdrowego POTOMKA, abyśmy godnie, JA, MÓJ MĄŻ, SYN z ŻONĄ, WNUCZKA,CÓRKA z MĘŻEM i MAMA cieszyli się każdym dniem, który daje nam WIELKI PAN BÓG.
    ŚWIĘTY JUDO TADEUSZU BĄDŹ ZAWSZE Z NAMI

  • Myszka pisze:

    Święty Judo Tadeuszu, BŁAGAM CIĘ, pomóż mi w moim strapieniu. Niech Maciuś nie wyjeżdża, bo Nasz związek tego nie przetrwa, proszę Cię, Święty Judo, wysłuchaj mnie. Tak bardzo Cię proszę, wysłuchaj moich modlitw. Nie mogę Go stracić, BŁAGAM…

  • Beata pisze:

    Sw Judo Taduszu, upros prosze u Pana swiatlo na moje malzenstwo. Prosze cie o dom dla nas i abym nie musiala byc samotna matka. Prosze tez o nasze corki aby strach i bol ktory czuja ofiaroway za grzesznikow a jesli taka wola Pana Jezusa powolaj je Panie do stanu duchownego. Zabierz mnie Panie lepiej do siebie niz mam dugi raz zgrzeszyc przeciw sakramentowi.Pomoz mi Sw Judo.

  • Renata pisze:

    ŚW JUDA TADEUSZU BŁAGAM O ZNALEZIENIE PRACY.

  • Balbina pisze:

    Święty Judo Tadeuszu, najpierw poproszę Cię o wstawiennictwo u Pana Boga Najwyższego Jezusa Chrystusa o wysłuchanie modlitw i próśb wszystkich , którzy się do Ciebie zwracają o pomoc. Wyjednaj im łaski o które proszą , jeżeli taka jest Wola Boga. Proszę Cię o wymodlenie zbawienia dusz wszystkich, które są w Czyśćcu, a szczególnie tych, za których nikt się nie modli. Proszę o wymodlenie zbawienia duszy mojego Taty i drugiego Taty, babci i wszystkich z mojej rodziny.Proszę również o pośrednictwo w rozwiązaniu naszych przedsięwzięć związanych z mieszkaniem, pracą,oraz zdrowiem. Proszę o wstawiennictwo u Boga o łaskę miłości do dzieci, cierpliwości macierzyńskiej i aby nasze małe dziecko nie było aż tak płaczliwe.Jeżeli taka jest Wola Boga to bardzo o to poproszę. Przez Chrystusa Pana Naszego.Amen!

  • Ja7357 pisze:

    Święty Judo Tadeuszu, poproszę Cię o wstawiennictwo u Pana Boga Najwyższego Jezusa Chrystusa o wysłuchanie modlitw i prośb moich.
    Błagam Cię uratuj małżeństwo moje i rodzinę, albo pozwól mi odejść
    z tego świata, bo życie bez żony i córki stało się pustką i koszmarem.
    TAK BARDZO JE KOCHAM…………bardzo Cię proszę, błagam, wysłuchaj i pomóż.

  • alicja pisze:

    Swięty Judo Tadeuszu . 27 lat temu wybłagałam u Ciebie pomoc i połączyłeś mnie i mojego męża sakramentem małżeństwa. Błagam Cię teraz w nowennie którą odmawiam o uratowanie mojęgo małżeństwa i rodziny . Błagam o nawrócenie mężą i dzieci . Wysłuchaj mnie i wstaw się za nami do Jezusa Miłosiernego

  • Małgorzata pisze:

    Święty Tadeuszu Judo patronie do spraw beznadziejnych, błagam aby mój mąż spostrzegł to jak bardzo go Kocham i jak bardzo krzywdzi mnie i nasze dzieci swoim postępowaniem. Błagam pomóż nam znowu być razem, wybaczyć sobie wszystko nawzajem i pozostać razem do końca naszych dni.Bardzo proszę wysłuchaj mnie i proszę o stawiennictwo u Boga.Błagam Cię uratuj małżeństwo moje i rodzinę.

  • katarzyna pisze:

    Śquery Judo proszę cię z całego serca o zdrowie dla mojej ukochanej mamy,która jest nieuleczalnie chora.Lekarze nie chcą ją już leczyć,a ją nie wiem co robić. Błagam więc o cud,bo nie umiem i nie chce bez niej zyc

  • gosia pisze:

    świety judo dodaj mi sił na jutrzejszej rozmowie o pracę i dopomóż w dostaniu tej pracy

  • Joanka pisze:

    ŚWIĘTY JUDO DODAJ MI SIŁ W MOIM STRAPIENIU ABY KŁOPOTY USTAŁY.PROSZĘ POMÓŻ MI.

  • Nati pisze:

    Święty Judo!
    Już raz mnie wysłuchałeś, chociaż nie prosiłam dla siebie. Teraz proszę o Twoją pomoc, bo rzecz wydaje się być beznadziejna. Ale nie tracę nadzieji. Jednakże potrzebuję Twojej pomocy. Wpakowałam się w to nieświadomie, a teraz proszę o pomoc, aby to odkręcić.

  • Dominika pisze:

    Swiety Judo Tadeusz bardzo prosze Cie o wstawiennictwo u Pana Boga Naszego. Prosze Cie o pomoc w ratowaniu mojego małżeństwa. Pozwol mojemu mezowi zrozumiec ze ma problem z alkoholem. Tak bardzo go kocham. Odsun od niego kobiete z ktora obecnie sie spotyka. Uchron nas przed rozwodem. Spraw zeby Grzegorz pokochał mnie na nowo i zebysmy sie zeszli .

  • Bożena pisze:

    Judo – Tadeuszu, pomóż mi , proszę o to żeby moja kochana córka Miłka zrozumiała błąd jaki popełnia i wróciła do Darka, więcej to już sam wiesz, serce matki cierpi a łzy nie przestają płynąć, pomóż nam jeśli możesz, bardzo Cię proszę, Bożena.

  • Agnieszka pisze:

    Patronie – który wstawiasz się za nami w sprawach trudnych i beznadziejnych – pomóż mi proszę bym dziś i w następnych tygodniach żyła myślą że moja ciąża rozwija się dobrze, bym pielęgnowała w sobie zdrowe dziecko – bym mogła posłuchać bicie jego serduszka – błagam wstaw się za mną i moim mężem do Najświętrzej Panienki , która jest Matką nas wszystkich i wyproś mi tę najpiękniejszą łaskę macierzyństwa – ja wierzę.

  • Agnieszka pisze:

    Święty Tadeuszu Juda, błagam Cie o pomoc w beznadziejnej sytuacji – błagam spraw, aby za Twoim działaniem i wstawiennictwem w Pana i Maryji, mój Jarek opamiętał się i wrócił do domu do mnie i naszego Syna, niech porzuci rozpustę i zacznie żyć przykładnie. Niech schowa złości i niewdzięczność, przestanie poddawać się złym wpływom. Błagam Cię o to, choć już sił nie mam… Już kiedyś mi pomogłeś, proszę nie opuszczaj mnie i teraz… Agnieszka

  • Danuta pisze:

    Św. Judo – Tadeuszu, proszę Cię o uzdrowienie dla mojej córki Elżbiety i dla mnie. Córka od lat choruje na depresję, od 7 lat pozostaje w związku z tym bez pracy. Depresja pociągnęła u niej wiele innych chorób. Od października ubiegłego roku obie uczęszczamy na program rozwoju duchowego prowadzony przez parafię Św. Barbary w Krakowie. Niestety, czujemy siły utrudniające nam pracę w tym programie…Było kilka wypadków i trudnych zdarzeń w tym okresie, ale najgorsze zdarzyły się ostatnio. Obie upadłyśmy w różnych dniach na ulicy (dosłownie – zostałyśmy podcięte, ja, przez smycz innego przechodnia, w ciemności, córka – przez łańcuch) , doznając bardzo poważnych, nieodwracalnych w sensie medycznym uszkodzeń kolan. Dlatego proszę Cię, Św. Judo – Tadeuszu, o powrót naszych nóg do sprawności, aby mogły one jeszcze usługiwać Panu w sposób, jaki nam przeznaczy. Wierzę, że i nam nie odmówisz swojego wstawiennictwa.

  • Joanna pisze:

    Św. Judo Tadeuszu proszę Cię wyzwól nas i naszych podopiecznych od człowieka, który swoim postępowaniem uwłacza moralności i godności ludzkiej. Wstaw się za nami i pozwól nam żyć w naszej społeczności bez strachu, byśmi mogli się cieszyć wspólnie z naszej pracy. Wysłuchaj nas.

    • Marzena pisze:

      Siła leży w bezsilności i wierz mi,że wszystko się ułoży w najmniej oczekiwanym momencie.Marzena

  • Zofia pisze:

    Św.Judo Tadeuszu błagam o Twoją pomoc jak nigdy w życiu.Proszę wstaw się za mną do Pana Boga ,aby mi pomógł w mojej sytuacji po ludzku beznadziejnej.Błagam Cię niech moje życie się zmieni , bo nie mam już siły tak żyć.Proszę nie opuszczaj mnie.Ufam Tobie.

  • Barbara pisze:

    Św. Judo Tadeuszu proszę o wstawiennictwo za mojego syna aby nie stracil pracy .Proszę pokornie nie opuszczaj mnie w trosce i cierpieniu.

  • Joanna pisze:

    Św. Judo Tadeuszu błagam o Twoją pomoc dla mnie, abym wyzdrowiała z ciężkiej choroby. Szczęśliwie wyszła za mąż, i dar macierzyństwa dla mnie.Ufam Tobie.

  • MaJa pisze:

    św. Judo Tadeuszu, błagam… w imieniu nas wszystkich, dnia 22.06.2013r. bądź z nami. Ty wiesz o co proszę i wiem, wierzę, że nam pomożesz.

  • Gosia pisze:

    Św. Judo Tadeuszu

    Nigdy nie słyszałąm o Tobie ale pewnego dnia będąc w kościele znalazłam na ławce karteczki z modlitwą do Ciebie. Modlę się do Pana Jezusa, jego Ojca i Matki cały czas o zdrowie dla mojej mamy, która jest bardzo chora. Wierzę, że to nie przypadek, że trafiłam na Ciebie i Ty pomożesz mi przez swoje wstawiennictwo odzyskać dla niej nowe życie, takie o jakim nawet nie myśli. Proszę Cię aby przez wzgląd na Ciebie Pan Jezus uzdrowił wewnętrznie i duchowo ją a także całą moją rodzinę. Spraw aby wzrosła nasza wiara i abyśmy potrafili żyć w zgodzie z naszym sumieniem.Błogosław nam i prowadź nas przez życie.Ufam Tobie.

  • Anna pisze:

    Św.Judo Tadeuszu patronie spraw trudnych i beznadziejnych za swoim wstawiennictwem upros dla mojego syna łaskę o którą się do Ciebie Św.Judo Tadeuszu ze łzami modlę.Boże pomoż mi w tej trudnej sprawie jeżeli taka jest Twoja wola.

  • córka pisze:

    Bardzo proszę o zdrowie dla mojego taty.

  • Elzbieta pisze:

    Świety Tadeuszu Judo!
    modląc sie do Pana naszego o światło nowej drogi otrzymałam odpwiedź w Pismie Św.,ze mam przez Ciebie prosic o łaski i tak robię.Od razu rozczytałam się we wszystkim co Ciebie dotyczy i jeszcze tego samego dnia rozpoczęłam nowennę.Od przeeszło 5-lat upraszam Miłosierdzi boże o łaskę nawrócenia dla moich synów,a tej chwili o to aby stało sie to jak naszybciej. W roku wiary moje serce pragnie jaknajszybciej poczuć,że serca moich zabłakanych synów znów na nowo są rozmiłowane w naszym Panu – Jezusie Chrystusie. Proszę Ciebie Św.Tadeuszu Juda wstawiaj się za nami za moimi synami i moja całą rodzina aby stała się rzecz najważniejsza – Chrystus Pan stał się naszym Królem,naszej rodziny- pokornie o to proszę i czekam aby stało się to jak najszybciej.Czytając wszystkie wpisy myslę ,że inaczej byc nie może. O wszystkim co się wydarzy bedę zaswiadczać wszedzie gdzie się da wielbiąc i dziekując za Miłosierdzi Boże.

  • aga pisze:

    Święty Judo Tadeuszu
    Proszę o wsparcie w sytuacji zawodowej, niechaj sprawiedliwość zatriumfuje i otrzymam pracę w najbliższym czasie. Wierzę, że zdarzy się cud i otrzymam zatrudnienie.

  • wiesia pisze:

    Jestem tak bardzo nieszczęśliwa… Błagam Cię Św. Judo Tadeuszu o pomoc o wstawiennictwo u Boga o te łaskę niech mój kochany M do mnie wróci tylko jego potrzebuje do szczęścia

  • jozek pisze:

    Sw. Judo pomoz mnie i mojej rodzinie. W zdrowiu i w zbawieniu dusz.Ty wiesz czego nam potrzeba. Popros Pana by wejrzal na nas laskawie w swoim milosierdziu. Blagam Cie pokornie, pomodl sie za nas.

  • Emilia pisze:

    Św. Judo Tadeusz bardzo proszę o wstawiennictwo w mojej sprawie o szczęście w związku, które będzie skutkowało założeniem rodziny oraz rozwoju zawodowego. Dziękuje.

  • KAZIMIERZ pisze:

    PROSZĘ cię Święty Judo Tadeuszu o to żębyśmy my teraz rozłączeni jak najszybciej byli razem . umocnieni w miłości do siebie ,i żebysmy byli razem po wszystkie dni nasze szczęśliwi, daj nam zdrowe dzieci,

  • Joanna pisze:

    Św. Judo Tadeuszu błagam Cię wyproś u Pana Boga dla mnie łaskę zdrowia z bardzo ciężkiej choroby.Proszę o dar miłości, dobrego męża, oraz znalezienie pracy.Bóg zapłać

  • Monika pisze:

    Święty Judo dziękuję Ci za wszystkie łaski, jakie spotkały mnie z Twojej strony. Zawsze wysłuchiwałeś mych próśb i nigdy nie zawiodłeś. Proszę Cię raz jeszcze, spraw by mój ukochany wyzwolił się z mocy złego ducha, który zawładnął jego umysłem, niech zrozumie że nadal mnie kocha i że razem jesteśmy i będziemy szczęśliwi. Błagam św. Judo o pomoc w mojej sprawie, gdyż już nie mogę znieść tego cierpienia…

  • KASIA pisze:

    Święty Judo dziękuję że słuchałeś moich prób, dziękuję za otrzymane łaski. Błagam Cię o wysłuchanie mnie kolejny raz proszę Cię o zdrowie dla mojego męża i o siłę i nadzieję, że kiedyś uda nam się mieć dzieci, których tak bardzo pragniemy.

  • magda pisze:

    Święty Judo Tadeuszu, wysłuchaj i moje prośby i pomóż wygrać mojej mamie z ciężką chorobą. Jesteś moją Nieskończoną Nadzieją.

  • Agnieszka pisze:

    Ja chcialam powiedziec, ze do Sw. Judy modle sie w kazdej beznadziejnej sytuacji. W sytuacjach gdy wydaje sie, ze nie ma nadziei ani wyjscia. W sytuacjach gdy potrzebna jest Boska Interwencja. Swiety Juda nigdy mnie nie zawiodl. Mimo, ze gdy jest mi dobrze to o nim czasami zapominam i zapominam mu podziekowac ale gdy wracam do niego w trosce to nigdy sie ode mnie nie odwraca. Dzisiaj dziekuje mu za wszystkie cuda i za wszystkie opresje, z ktorych mnie wyciagnal. Swiety Judo, jestes najlepszy i zawsze w moim sercu. Dziekuje. Amen

  • ja jestem pisze:

    Swiety Judo ty wiesz:

    „Bóg jest przepełniony miłością. Gdy to zrozumiesz, rodzi się w tobie nowa jakość: wdzięczność. Pragniesz
    ofiarować Mu podziękowania, po prostu czujesz wdzięczność. Wdzięczność jest modlitwą, jak pięknie jest ją czuć,
    nie mozna tego z niczym porównać… Modlitwa to szczyt szczęścia, nie moze ona stać się środkiem prowadzącym
    do jakiegoś celu.
    Jezus powiada: a jeśli modlicie się będziecie potępieni… poniewaz twoja modlitwa jest zła. Jezus doskonale wie,
    ze ilekroć idziesz do świątyni, chcesz coś wyzebrać, chcesz o coś prosić. Chodzi o środek, a modlitwa będąca
    tylko środkiem to grzech.
    Jaka jest twoja miłość? Dzięki niej mozna zrozumieć, co dzieje się w chwili modlitwy. Czy naprawdę kochasz daną
    osobę? Kochasz, czy moze jest to coś innego? Wzajemne zaspokajanie potrzeb? A gdy juz kogoś kochasz, czy
    naprawdę go kochasz? Otwierasz przed nim swe serce? Czy tylko wykorzystujesz tę drugą osobę pod
    płaszczykiem miłości?
    W imię miłości wykorzystuje się innych. Powód moze być seksualny, albo jakiś inny, ale ten drugi człowiek jest
    wykorzystywany. A gdy mówi: „Dość, nie wykorzystuj mnie!”, czy twoja miłość się utrzyma, czy zniknie? Pytasz: „O
    jakim wykorzystywaniu mówisz?” Jezeli ktoś cię docenia, jeśli podobasz się pięknej kobiecie, twoje ego odczuwa
    spełnienie. Piękna kobieta patrzy w ciebie jak w tęczę i po raz pierwszy czujesz, ze jesteś męzczyzną. Lecz jeśli
    ona cię nie dostrzega, nie podziwia, miłość znika. I na odwrót, gdy piękny, silny męzczyzna podziwia cię jako
    piękną kobietę, gdy ciągle spotykasz się z dowodami jego uznania, odczuwasz satysfakcję, gdyz zaspokojone
    zostało twoje ego.
    Oto wzajemne wykorzystywanie – nazywasz to miłością. I jeśli z tego powstaje piekło, nie powinno cię to dziwić; to
    musi tworzyć piekło, bo miłość to tylko nazwa, pod nią kryje się coś innego. Miłość nigdy nie tworzy piekła, miłość
    to podstawowa z cech niebiańskich. Jezeli kochasz, jesteś szczęśliwy i stan szczęśliwości dowodzi tego, ze
    kochasz.
    Spójrz jednak na kochanków, nie wyglądają na szczęśliwych – tylko z początku, gdy planują, bezwiednie,
    nieświadomie zarzucając na siebie sieci, ale ta poezja, romantyczne przeycie, cały ten nonsens słuzy tylko
    złowieniu drugiego człowieka. Gdy wpadnie w sieć, znów są nieszczęśliwi, czują się tak, jakby znaleźli, się w
    niewoli. Ego kazdego z nich staje się jarzmem, obie strony pragną więc opanować tę drugą i zawładnąć nią.
    Taka miłość jest godna potępienia. Jeśli twoja miłość jest zła, modlitwa tez nie będzie dobra, gdyz modlitwa
    oznacza miłość do Całości. Skoro miłość do zwykłego człowieka okazała się fiaskiem, jak mogłoby ci się powieść
    w miłości skierowanej ku temu, co Boskie?
    Miłość to po prostu krok w kierunku modlitwy. Trzeba się uczyć: jeśli potrafisz kochać człowieka, poznałeś sekret.
    Tym samym kluczem otwiera się wrota Boskości, choć ta potęga jest miliony razy większa. Przeogromny to
    wymiar, ale klucz pozostaje ten sam. Miłość sama w sobie jest celem, nie ma w niej miejsca na ego. Gdy jesteś
    wolny od ego, pojawia się miłość. Dajesz wtedy, nie pytając, nie oczekując niczego w zamian. Po prostu dajesz,
    gdyz dawanie jest czymś pięknym, dzielisz się, bo dzielenie się jest czymś cudownym, nie ma tu transakcji. Gdy
    nie obowiązują zadne układy, nie ma ego, czuje się przepływ miłości… nie jesteś „zamrozony”, roztapiasz się.
    Trzeba w sobie rozwijać tę umiejętność roztapiania się, gdyz tylko wtedy mozna się modlić.”

    Osho
    MODLITWA

  • Marcel pisze:

    Św. Judo

    Proszę i modlę się aby moje Serduszko nie zostawiło mnie …
    Nie było mnie gdy Kasia mnie potrzebowała .
    Ale oczy i uszy otwarły mi się w końcowym etapie rozstanie …
    Modlę się i błagam by mi wybaczyła i dała szansę Naszej miłości .
    Nie zranię Serduszka więcej .
    Amen

    Wiara , Nadzieja i Miłość .

    Kocham Cię Kasiu i przepraszam

  • Dorota pisze:

    sw.Judo Tadeuszu proszę, błagam pomóż mojej mamie powrócić do zdrowia, niech biopsja nie będzie zła, niechaj choroba się cofnie błagam pomóż jej. Wymódl jej cud uzdrowienia.BŁAGAM.
    Prosze również pomóż mi w wykupie działki na której stoi budynek. proszę o poczucie bezpieczeństwa. Bardzo proszę o pomoc w znalezieniu Kimona bardzo za nim tęsknię.Jest mi bardzo smutno i żle. Pomóż mi daj mi znak.
    Amen

  • Basia pisze:

    Święty Judo Tadeuszu, ja również proszę Cię gorliwie o zdrowie dla moich rodziców… oboje chorują na nowotwór :( Dla mojej mamy już byłeś wsparciem a teraz proszę o wstawiennictwo do Najwyższego za Twoją przyczyną, dla mojego taty. Od wczoraj znamy rokowania dla niego i trudno nam w to uwierzyć…Jest Twoim imiennikiem , rozpoczęłam Nowennę do Ciebie i głęboko wierzę że w tej beznadziejnej sprawie pomożesz nam. Polecam całą naszą rodzinę , miej nas w swojej opiece w tych trudnych dla nas chwilach , zawierzam Ci nas wszystkich. Bóg zapłać.

  • ewa pisze:

    Świety Judo Tadeuszu błagam cie o pomoc dla mnie nie daje sobie rady mam duze klopoty finasowe prosze cie wysłuchaj mnie i dopomoz mi zebym z tego wysla

  • Iwona pisze:

    spraw żebym była szczęśliwa

  • Ewa pisze:

    Święty Judo Tadeuszu proszę w imię Jezusa Chrystusa o cud uzdrowienia mego kochanego 47-letniego męża Janusza z choroby nowotworowej…błagam

  • basia pisze:

    Święty Judy,któremu już tak wiele w życiu zawdzięczam błagam Cię o wstawiennictwo w mojej trudnej sprawie.Po ludzku jest to sprawa beznadziejna,ale wszak dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych dlatego proszę Ciebie Święty Judo o pomoc w ocaleniu domu rodzinnego…Błagam Cię ukochany Patronie uproś cud dla mnie i mojej rodziny.

  • iwona pisze:

    Swiety Judo modl sie za mnie i moimi sprawami aby ludie ktorych kocham powrocili do mnie, a zwaszcz ten ktorego bardzo zranilam. Pomoz mi bo zycie sie robi trudne a ja chce zawsze byc wierna Panu Bogu. jemu oddaje sie completnie.

  • Ela Wolny pisze:

    Toczy mnie bezsilność, trawi, spala, zabija. Na własną prośbę. A na pomoc tylko wieki temu znaleziona bezcenna karteczka… Czy umieranie na raty naprawdę mniej boli? Czy przy tak rozłożonym w czasie umieraniu jest się w stanie z tą myślą oswoić? Przecież to jakby na żywca odcinanie unerwionego ogona w maleńkie raty, a przy tym przeszywający lędźwia niewyobrażalny ból, za bólem.. W bólach odrywanie od się kochanego człowieka po kawałeczku. A każdy z nich jeszcze bardziej bolesny… I tylko między nimi coraz rzadszy, za to coraz pełniejszy, bardziej nabrzmiały, jeszcze dojrzalszy, radośnie czerpany głodnymi miłości garściami… za kadrem pazernie wykuwany kochany kadr. Zatrzymywanie w suchym kadrze zbyt szybko gasnących, nazbyt ulotnych, uciekających zbyt szybko chwil. A między nimi tak bolesny czas oczekiwania. A między nimi ta nagła cisza. Ta ogromna pustka. Ta niewyobrażalna wprost samotność i toczący łzy równie niewyobrażalny żal. Nie poszłam w góry. Po raz enty w swoim życiu wymyśliłam jakieś bóle i nieprzespaną noc – to prawda. Niewyspane oczy zakryłam prysznicem – niech i tak martwiące się o mnie niepełnosprawne dziecko nie widzi łez. Sparaliżowana strachem nerwowo przerzucam pożółkłe litery, z których wyziera cudowna tożsamość, ale i.. rak. Tak, tak, toczący się przez wyjątkową tożsamość podstępny rak, niepostrzeżenie wśród zabawy i śmiechu rodzący się na moich oczach śmiertelny rak – to tu, to tam. Jestem bezsilna. Coraz bardziej nienawidzę tych wyciągających swe zabójcze macki liter, są od do, są z a m i a s t. Boję się – ew

  • Ewa pisze:

    św Judo Tadeuszu, składam pokłon ku Tobie i Jezusowi, wstaw się u Pana, wsparcia i łaski Twojej także błagam, pomóż mi w mojej chorobie, pomóż w kłopotach jakie mam od długiego już czasu ale dochodzą ciągle nowe. Ewa

  • Zyta pisze:

    Swięty Juda Tadeuszu!Dziękuję Ci że za Twoja przyczyna poznałam Boga i uwierzyłam w modlitwe.Dziękuje za wszystkie łaski jakie za Twoim wstawiennictwem otrzymałam.Błagam Cie Swięty Juda Tadeuszu pomóż mi w mojej beznadziejnej sytuacji , zęby mąż bezboleśnie odszedł od innej kobiety, wrócił do rodziny, do dzieci do wnuków.Święty Juda Tadeuszu spraw zebysmy klęcząc przed ołtarzem, przed NAŚWIĘTSZYM SAKRAMENTEM odnowili sluby małżeskie. SWIETY JUDA TADEUSZY tylko BOG za Twoim wstawiennictwem moze to uczynic. Ludzka siła nie da rady tego zrobic. Wiem , czuje, ze kazdego dnia jestes przy mnie, wskazujesz mi drogę do zycia zgodnie z przykazaniami koscielnymi i nieopuścisz mnie w potrzebie otrzymania łaski o którą tak bardzo proszę i jest mi bardzo potrzebna.

  • Malgorzata pisze:

    Święty Judo Tadeuszu, wysłuchaj moje prośby i pomóż wygrać mojej mamie z ciężką chorobą.Prosze cie o pomoc w trudnej dla mnie sytulacij zyciawej jaka sa zadlurzenia zeby wszystko sie dobrze ulorzylo .Prosze o wstawiennictwo u najwyrzszega.AMEN.

  • Grażyna pisze:

    Święty Judo błagaj proszę Boga w moim imieniu, by dramaty moje i nieszczęścia na mnie spadające oraz niesprawiedliwości mnie gnębiące już się zakończyły. Błagaj w moim imieniu o spokój i radość dla naszego domu. Błagaj proszę, by zło które triumfuje odeszło w niepamięć. Błagam Cię o pomoc święty Judo. Niech już zakończą się spadające na mnie nieszczęścia i okrucieństwo złych ludzi.

  • Magda pisze:

    Święty Judo błagam Cię o cud uzdrowienia dla Mojej Siostry!
    Dodaj jej siły do walki z chorobą….

  • Joanna pisze:

    Święty Judo Tadeuszu – proszę cię wstaw się u Boga za mojego syna – pomóż mu znaleźć drogę w życiu, cel i pracę. Wiem, że jestem grzesznikiem ale błagam o pomoc i wstawinnictwo.

  • Kasia pisze:

    SW. Judo Tadeuszu!!! DZiękuję CI za cud jaki wymodliłeś u Boga. Osoba bliska mojemu sercu nawraca się. Dziękuję Tobie !!!! Proszę CIe o wstawiennictwo, zeby Kamil został uwolniony z nałogów.Zeby zaufał Bogu , Jemu zawierzył swoje zycie.
    Kocham CIę sw Judo !

  • Bogumiła pisze:

    Św. Tadeuszu Judo za wstawiennictwem bardzo Cię proszę, żeby mój syn Patryk pozaliczał egzaminy na studiach. A moja córka Monika zdała egzamin na prawo jazdy, maturę i dostała się na studia. Dodaj im siły, aby zrealizowali swoje plany oraz oświeć ich umysły.

  • edyta pisze:

    Św. Judo Proszę wysłuchaj mnie w sprawie choroby mojej siostry..daj jej zdrowie psychiczne do końca życia..rozsądek, zaradności w życiu żeby była szczęśliwa osoba która potrafi być zaradna i odpowiedzialna osoba…I pomóż mojej mamie która codziennie smuci się spowodu choroby siostry..Pobłogosław cała nasza rodzine z pomocą Boża…daj nam radość na lepsze jutro…Święty Judo wysłuchaj nas gdy braknie nam sił….dodaj nam wiary i siły…Ciebie Prosimy…

  • aniaaa pisze:

    Św.Judo błagam Cie o zdrowie,wstaw się za mną u Pana Boga.Pan Bóg dał mi najpiękniejszy skarb-dziecko i za to z całego serca dziękuje.Jednak teraz zmagam się z chorobą,Panie Boże ty wiesz najlepiej jak cierpię.Św.Judo wysłuchaj mego błagania,zlituj się i wyproś mi u Pana zdrowie abym w pełni sił mogła wychowywać moją córeczkę i doczekać sie u boku męża wnuków.Zlituj się ja ufam że możesz wszystko więc prosze i wierze ze bedzie mi dane.Błagam o zdrowie dla Marzenki żeby także pokonała chorobę.Proszę o zdrowie dla rodziców którzy tak mi pomagają i dla męża oraz braci i najbliższych.Prosze Cie św,Judo wysłuchaj mnie.

  • Agnieszka pisze:

    Święty Judo, błagam Cię o pomoc dla moich Córeczek, jestem w ciąży bliźniaczej, najtrudniejszy rodzaj, od początku ich życie jest zagrożone, a teraz dowiedziałam się, że jedna z nich ma poważną wadę serduszka i czeka nas operacja, poród dwa miesiące przed terminem bardzo daleko od domu, a przecież mam jeszcze starszą Córeczkę, która tak bardzo mnie potrzebuje. Proszę, uproś Boga, aby były zdrowe, aby wszystko dobrze się skończyło i byśmy mogli cieszyć się taką dużą, kochaną Rodziną, błagam o zdrowie dla Nich, o cud, proszę, wysłuchaj mnie.

  • Asia pisze:

    Prosze sw.Judo Tadeusz pomoz mi wytrwac , przetrwac ten czas, ktos kogo kocham nad zycie zrezygnowal z naszej milosci, nie wierzy juz ze moze nam sie udac. Dziela nas kilometry ale ja bylam gotowa na wszystko. Uwierzylam w jego slowa ze bardzo kocha a teraz jestem rozbita, rozdarta i nie wiem co ze soba poczac. Przyjme wszytsko, prosze Cie o sile i o szczescie dla tego czlowieka ktorego pokochalam z calego serca.

  • Waldek pisze:

    Św. Judo Dadeuszu prosze Cię o wstawiennictwo w gorącej modlitwie za „przebaczenie żony”, abysmy znów byli razem.

  • anonim pisze:

    błagam dopomóż w wiadomych dla Ciebie moich problemach dziekuje

  • kasia pisze:

    ŚW. Judo proszę Cię pomóż mi w odnalezieniu mojej zguby…

  • asia pisze:

    Święty Judo Tadeuszu,zwracam się do Ciebe w chwili wielkiego bólu,proszę Cię o przywrócenie zdrowia.

  • Bea pisze:

    Święty Judo Tadeuszu moje intencje modlitwo prośby kieruję do Ciebie prosząc o wysłuchanie i spełnienie wysłuchaj i wspomóż uproś Boga by był nam łaskawy bardzo potrzebujemy zdrowia i sił by nam dopisywało radości w życiu i każdego dnia ochrony i bezpieczeństwa miłości uczciwych ludzi wobec nas dobroci i pieniążków pracodawców hojnych uczciwych i szanujących naszą pracę zgody i pokoju,mariuszowi dziesięciopaletówki potrzebna mu jest,hubertowi stałej pracy z umową i większej pensji by był zdolny samodzielnie się utrzymać,karolowi ukończenia szkoły zdaniu matury i możliwości studiowania mieszkania i pracy godziwych zarobków nam mieszkania trzy pokoje z windą bo wiesz że mamy niepełnosprawnego jemu też trzeba polepszyć ,dobrych związków szczęśliwych rodzin lekkości w życiu opieki i wsparcia aniołów, dopomóż Judo Tadeuszu wymódl spełnienie próśb intencji proszę ,dziękuję Ci o Święty Judo Taduszu za pomoc i wsparcie.

  • ela pisze:

    Sw.Judo,pomóż wyjsc nam z kryzysu.Spraw aby nigdy nasza rodzina sie nie rozpadla.daj nam sile i wiare w szczesliwe rozwiązanie naszych problemow.

    • anna pisze:

      Święty Judo Tadeuszu,dziś klękam przed Tobą i błagam Cię byś wstawił się za mną u Pana Jezusa i zesłał mi pomoc w tak trudnej sytuacji życiowej jakiej się znalazłam.W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego Amen

  • kasia pisze:

    Święty Judo Tadeuszu błagam Cię o pomoc i wstawiennictwo u Pana Jezusa.Wiem że ludzie mają o wiele poważniejsze problemy jak ja ,nie daje rady już fizycznie i psychicznie w obecnej pracy.Pomóż mi znależść inną lżejszą pracę,postaw na mej drodze ludzi którzy mogą mi pomóc .Dodaj mi sił ,pewności siebie i odwagi.Chroń moją rodzinę.

  • Marta pisze:

    Św. Judo Tadeuszu – proszę Cię o pomoc w uleczeniu pewnej relacji. Jeśli jest to możliwe wstawiaj się za mną o siłę i wytrwanie w walce ze z zamkniętym sercem. Jeśli zaś nie to proszę o siłę i pokorę w zaakceptowaniu tej sytuacji.

  • EDYTA pisze:

    swiety Tdeuszu Judo prosze o zdrowe serce ,pamiec prosze Cię o to abym była wolna od zła i o to samo prosze dla moich bliskich ,prosze stawiaj na naszej drodze samych dobrych i madrychludzi

  • agnieszka pisze:

    Swięty Judo Tadeuszu bardzo dziękuje Ci za otrzymane łaski.Dziękuje z całego serca.Dziękuje że mi pomogłeś

  • joanna pisze:

    Święty Tadeuszu Juda , patronie spraw beznadziejnych błagam Cię o siłę w przezwyciężeniu nałogu, w którym coraz bardziej się pogrążam. Modlę się do św. Faustyny , do św. Antoniego o wstawiennictwo u Naszego Pana Najwyższego , modlę się do Miłosierdzia Bożego, ale widocznie jestem zbyt wielką grzesznicą ……i moje prośby nie są wysłuchiwane. Dlatego zwracam się do Ciebie Św. Tadeuszu, bo widocznie moja sprawa jest beznadziejna….błagam- pomóż mi uwolnić się od tego nałogu….Z góry dziękuję Ci ….i obiecuję więcej modlić się …..

  • marzena pisze:

    Święty Judo Tadeuszu z wielką pokorą modlę się do Ciebie przez cały rok, zaczynając od pierwszego dnia kazdego miesiąca, nowennę odmawiam przez 9 dni. Dziękuję, że słuchasz moich modlitw i cichych błagań o siłę w pokonywaniu wszelkich trudności, z którymi borykam się każdego dnia. Ty Święty apostole znasz moje problemy duszy i ciała wiesz jak bardzo cierpię ja i moje dzieci żyjąc tyle lat gdzie mamy problem alkoholowy w rodzinie. ale dzięki Twojej pomocy nie upadam na duchu i wierzę ,że przezwyciężę ten dramat rodzinny, błagam cię o siłę o wiarę, nie opuszczaj mnie Święty Apostole naucz mnie bardziej kochać i przebaczać. Niech będize błogosławione Imię Twoje na wieki!!!

  • xenia pisze:

    Święty Judo, proszę cię aby to co kiedyś było szczęściem powróciło na nowo, by możliwe było odbudowanie nejwiększej miłości. Wydaje się to niemożliwe ale ufam, że Twoje wstawiennictwo pomoże.

  • ela pisze:

    Pomocy proszę,zanieś moje prośby.Ty wszystko wiesz.Wysłuchaj mnie i wstaw się za mną i moją rodziną.niech corka dostanie prace a ja otrzymam pomoc finansowa i oddam komu jestem winna i wygram w totolotka i niech bedzie radosc w mojej rodzinie i spokoj daj mi siłe

  • Ewa pisze:

    sw Judo, pomoz mi zaakceptowac ta kolejna porazke i pokaz mi kim on jest i dlaczego tak mnie potraktowal. Wiem ze nic juz z tego nie bedzie….

  • Ewa pisze:

    .. a mi juz nawet sw Juda nie pomoze. Kolejny raz majac 36 lat milosne rozczarowanie, nie moge sie po tym pozbierac.Nie ma w tym wieku szansy na milosc i normalnego mezczyzne prawda boli a samotnosc zabija od srodka.Moje zycie mogloby sie skonczyc w srodku i tak jestem juz martwa

  • witold pisze:

    Św.Judo Tadeuszu błagam pomóż mnie i mojej rodzinie w obecnej sytuacji finansowej.Modlę się do Ciebie co dzień i proszę o wstawiennictwo w naszych trudnych sprawach.Bądź przy mnie co dzień i chroń nas od upadku.
    Uproś u Pana Boga łaskę poprawy naszej sytuacji,bo sił nam już brakuje.
    Pomóż mi w urzędzie 02.07.2014 -Ty wiesz jaki mam problem.
    Nie opuszczaj nas błagam.

  • witold pisze:

    Św.Judo Tadeuszu dziękuję Ci za dzisiejszy dzień i proszę wspieraj mnie i moją rodzinę nadal.Proszę Cię spraw żebyśmy mogli zarabiać na życie pieniądze.Oświeć mój umysł,żebym zaczął znowu robić coś co pozwoli nam godnie żyć.Módl się razem ze mną do Pana Boga żeby wyjednać nam łaskę normalnego życia.Pozdrawiam Cię i pozostaję w modlitwie.

  • Mariusz pisze:

    Św.Judo TADEUSZU dziękuje Ci za wszystkie łaski jakie spłynąć mogą na nas od Ciebie.Proszę Cie spraw abym mógł godnie żyć za zapracowane pieniądze.Abym miał prace.

  • Dorota pisze:

    Św Judo Tadeuszu dziękuję za opiekę nad Łukaszem, za to,że dostał się na studia.Miej go nadal pod swoją opieką i błogosław w każdym dniu.Bóg zapłać. Proszę o zdrowie i opiekę nad moją siostrą Jolantą i mamą Ireną aby mogły normalnie bez bólu funkcjonować.Miej nas pod swoją opieką i nie opuszczaj w potrzebie.
    Dorota

  • matka pisze:

    Sw Judo wstaw sie u Boga w inrencji mojej corki Blagam Cie zeby dostała sie PŚ i odzyskala uteaconego chlopaka Niech on w koncu napisze do niej

  • Jadwiga pisze:

    Sw,Judo Tadeuszu pokornie prosze o modlitwy za mnie o Milosierdzie Boze.

  • Dorota pisze:

    św Judo Tadeuszu proszę o pomoc i opiekę w pracy z Bożym błogosławieństwem.

  • Malgorzata pisze:

    Bardzo prosze o modlitwe za mojego tate, o zdrowie dla taty, zeby nowotwor szybko wycieto, zeby nie bylo przerzutow, prosze o madrych lekarzy, szybka operacje i sile dla nas, dla mamy i taty.

    Bog zaplac.

    Malgorzata

Leave a Reply

♫ ♪♫ Relaxdaily
FotoGaleria
Archiwum
1% PIT nr KRS 84062 cel Artur Pierzchniak. Wpłaty darowizn na konto Fundacji oraz poprzez przycisk Płacę Teraz - PayU cel: Pomoc Arturowi Pierzchniakowi Any donations can be made directly to the account of the Foundation or through the: Płacę Teraz - PayU and purpose Pomoc Arturowi Pierzchniakowi. Bank Millennium SA ul. Stanisława Żaryna 2A 02-593 Warszawa BIC/SWIFT CODE : BIGBPLPWXXX IBAN: PL 04 1160 2202 0000 0000 5515 5611
Wsparcie www